 |
ja nawet bez ciebie jestem zajebista!
|
|
 |
jestem dziewczynką, której zachciało się bawić w miłość.
|
|
 |
wrzucę cię do pralki i niech cię kurwa wypierze z tych wszystkich twoich kłamstw.
|
|
 |
wypalę wszystkie szlugi, zatopię wspomnienia.
|
|
 |
ciągle mnie krytykowałeś, ciągle poniżałeś, a ja miałam nadzieję, ze to jednak może być miłość.
|
|
 |
duszę się, duszę się własnym oddechem.
|
|
 |
przeszkadzało mi to, że palisz, a teraz sama powoli popadam w ten nałóg.
|
|
 |
straciłam coś, czego nigdy nie miałam.
|
|
 |
pieprzę się z tobą, jak życie ze mną.
|
|
 |
środkowy palec ziom, wyraża więcej niż tysiące słów!
|
|
 |
nie jestem jak te wszystkie twoje tanie laski, nie wracam kiedy kiwniesz palcem.
|
|
 |
i co, liczysz na to, że udało ci się mnie zranić? to dobrze liczysz.
|
|
|
|