 |
|
"jesteś taka bezbronna i niewinna"
|
|
 |
|
w akcie desperacji umawiam się z chłopakiem, który mnie zupełnie nie interesuje, dając mu nadzieję, jak skończona egoistka, aby choć przez chwilę oderwać się i przestać o Tobie myśleć.
|
|
 |
|
You holding my hand, but you don't understand.
|
|
 |
|
Proszę nie mów nic, każde Twoje słowo to pomyłka.
|
|
 |
|
Nie potrzebny jesteś w mojej głowie, nie potrzebnie myślę wciąż o Tobie. Dzisiaj chcę wymazać Cię z pamięci, choć wszystkiego nie da się odkręcić.
|
|
 |
|
I robię nadzieję innym, bo nie mogę mieć Ciebie i mimo, że nic nie czuję pakuję się w coś czego nie rozumiem.
|
|
 |
|
Znów kolejny dzień płaczę, nie mogąc pozbyć się żalu. Znów Cię nienawidzę i przeklinam Cię, przeklinam każdą naszą wspólną chwilę, każdą sekundę mojego życia poświęconą Tobie.
|
|
 |
|
Tak nie rozsądnie kocham Cię.
|
|
 |
|
Mimo tego,że tak dobrze znałam scenariusz, który kolejny raz się powtarzał, mimo tego, że wiedziałam, że to najgłupsze co mogę zrobić, setny raz uległam Ci.
|
|
 |
|
Docierało do mnie, że to jakiś rodzaj uzależnienia, że nie potrafimy długo bez siebie wytrzymać, a kiedy już siebie mamy zachowujemy się jak narkomani, jak narkotyku potrzebujemy siebie, aby żyć.
|
|
 |
|
Nienawidziłam Cię za to, że nie potrafiłeś odejść, że kiedy próbowałam się pozbierać, wracałeś, całowałeś tak, aż zapierało mi dech w piersi. Rano znów Cię nie było.
Siebie nienawidziłam za to, że nie potrafiłam Ci odmówić.
|
|
 |
|
Nienawidziłam Cię za to, że nie potrafiłeś odejść, że kiedy próbowałam się pozbierać, wracałeś, całowałeś tak, aż zapierało mi dech w piersi. Rano znów Cię nie było.
|
|
|
|