 |
|
ponoć szczęście sprzyja lepszym wiesz już chyba komu.
więc weź przestań pieprzyć. szczęściu trzeba pomóc.
|
|
 |
|
Kolejny życiowy zawód, kolejna porażka. Znowu zostałeś sam i nikt niczego nie wyjaśnia. / paluch.
|
|
 |
|
biegnę na oślep, choć ciągle coś wiąże mi ręce i nogi.
lecę na mordę, goni mnie wskazówka i raczej nie zwoln,
popychadło wahadła wieczny czasu niewolnik. / bisz.
|
|
 |
|
Pozmieniało się dookoła, nie wiem czy to świat zwariował Czy to ja łapię lekka schizofrenię i dziwnego doła? / pih.
|
|
 |
|
Mam ochotę pić, a potem iść z Tobą, do Ciebie.
|
|
 |
|
zaczynam walczyć o swoją miłość. z całej siły, z całej duszy. a Tobie kochana - krzyżyk na drogę ;* / m
|
|
 |
|
I tak mija godzina za godziną, dzień za dniem. Tak mija nasz świat, nasze uczucia, tak mijamy my i tego nie zmieni już nic. / Endoftime.
|
|
 |
|
zabrałeś świat, życie, siły i odszedłeś.
|
|
 |
|
razem mogliśmy wszystko. teraz jestem sama, słaba i zależna od każdego twojego oddechu.
|
|
 |
|
nie wiem, co byś zrobił gdybyś wiedział, co tak naprawdę robi ze mną ta tęsknota.
|
|
|
|