 |
|
a może by tak wyjechać ? zostawić wszystko i wszystkich.. wiem, byłoby ciężko to wszystko rzucić. ale pomyśl - zaczynasz wszystko od nowa, nowe miejsce, nowi ludzie, nowa ty, zaczynasz od zera, z czystą kartką, czystym sercem i umysłem. bez tego bagażu doświadczeń tak po prostu wyjechać i zacząć wszystko od początku.. /espoir
|
|
 |
|
po raz kolejny chcesz wyłączyć wszystkie uczucia.. po raz kolejny ci się to nie udaje.. /espoir
|
|
 |
|
ty też czekasz aż on się wreszcie zmieni ? ogarnie ? zacznie się zachowywać tak jak powinien ? przestanie Cie ranić i wszystko się poukłada ? lepiej go olej, bo zasługujesz zdecydowanie na coś lepszego, niż kretyna, który nigdy nie dorośnie. /espoir
|
|
 |
|
DEB: w jednej chwili wszystko jest doskonałe żeby zaraz potem..
DEX: co potem ?
DEB: Ty uciekasz..
dexter
|
|
 |
|
jeśli to wszystko co jest między nami dla ciebie jest tylko chwilowe to zabieraj to, nie chce tego ! /espoir
|
|
 |
|
i kto by pomyślał, że po półrocznej przerwie moje szczęście wróci? / k_j
|
|
 |
|
W oczach przeglądają się emocje.
|
|
 |
|
Nikt do ciebie nie dzwoni. Twój telefon służy już tylko jako zegarek i budzik.
|
|
 |
|
Buziaki dla hejterów. Wiedzcie, że żyję mi się dobrze, jestem szczęśliwa, a Waszymi złośliwymi słowami czyszczę buty./esperer
|
|
 |
|
zastanawiałam się jak to wszystko ogarniał. niekiedy dopadała mnie myśl, że może ktoś stwarza mapę do każdego człowieka i on zdobył taką do mnie. byłam pewna - przejrzał moje wnętrze. widział namiastkę dziecka, które wciąż wiele opiera na marzeniach i wyczuwał tą delikatnie zakopaną wrażliwość. uśmiechał się, gdy kładłam się spać w piżamie z kłapouchym, przed zaśnięciem wypijając kubek kakao. traktował mnie mimo tego poważnie, poruszając rozmowy na każdy temat, począwszy od banałów aż po moralność człowieka. nie doceniałam tego? doceniałam, zawsze. i to niszczyło. poczucie, że odwdzięczam mu się za to wszystko tylko w minimalnym stopniu.
|
|
 |
|
dziecinada z okazji pierwszego czerwca i wymienianie się kartami z wymawianym numerem co do danego pytania czy zdania. dwójka od Niego i dające cholernie do myślenia: "nie baw się uczuciami innych", bo przecież miał być odpornym, nie czuć.
|
|
 |
|
- Jeszcze raz mnie obrazisz, a już więcej się do Ciebie nie odezwę. - Już ostatnio to obiecywałaś i tylko nadziei mi narobiłaś.
|
|
|
|