  |
|
` jesteśmy zupełnie różni,ale tacy sami.Każde z naszej czwórki przeżywa w inny sposób najróżniejsze sytuacje,chociaż tak na prawdę cała czwórka cierpi lub cieszy się identycznie.Każdy z nas w inny sposób lubi spędzać czas, ale rzadko kiedy można zobaczyć nas osobno.W momencie wspólnej kłótni ja wychodzę, Paulina milczy, Florian ma ochotę zabić cały świat, a Filip się śmieje bo wie, że i tak będzie dobrze. Idealnie umiemy rozpoznać kiedy komuś z nas dzieje się nawet najbardziej wewnętrzna krzywda i w ułamku sekundy czujemy ten sam ból.Zawsze jesteśmy przy sobie, kiedy jest taka potrzeba. Stawiliśmy się na prawdę wielu przeciwnością. Wielu ludzi nie potrafi zrozumieć co tak na prawdę nas łączy,za wszelką cenę próbując to zniszczyć.I mimo, iż momentami było na prawdę źle, nigdy się nie poddaliśmy. Jesteśmy dla siebie kimś więcej niż przyjaciółmi.Czujemy to o wiele bardziej niż pozostali.Nie wyobrażamy sobie świata bez naszej wzajemnej obecności i codziennie dziękujemy za wspólnych nas./ja
|
|
 |
|
Takie dni jak te kiedy wiem, że muszę z całych sił skupić się na czymś ważnym, że nie ma miejsca na zbędne myśli są dla mnie najlepszą alternatywą na normalne życie. Nawet te męczące matury sprawiały, że tym razem to ja byłam obojętna. Nie miałam czasu zajmować się ciągłym wspominaniem jego osoby. Wolałam zmobilizować się do nauki, nawet nie wiem czemu aż tak mi na tym zależało. Chyba faktycznie uciekłam w książki żeby o nim zapomnieć. Niestety boję się, co będzie jak w końcu znów zagości tyle wolnych i pustych dni. / napisana
|
|
 |
|
Swoją obecnością tak pięknie wypełniałeś kolorami ten szary świat. / napisana
|
|
 |
|
To miała być miłość jak ze snu, jak z ulubionych filmów romantycznych, jak z książek, jak z okładek gazet. Miała być tak piękna i idealna. Miała, ale nie była. Zabrakło w tym wszystkim jego uczucia. / napisana
|
|
  |
|
Zamiast się bzykać to się kłócicie? Nie doceniacie tego co macie, nie docenicie. /przepis na życie.
|
|
 |
|
Każda noc kiedy zasypiam nie dławiąc się od łez jest moim małym sukcesem. Każda godzina, w której nie myślę o nim jest kolejnym małym sukcesem. Każda chwila kiedy uśmiecham się szczerze również jest małym sukcesem. Wszystko, co sprawia, że podnoszę się ku górze jest sukcesem, bo wiem, że mam szansę, aby znów żyć normalnie. / napisana
|
|
 |
|
Nie widzieliśmy się już trzy miesiące i nawet nie wiesz jak wiele mam Ci do opowiedzenia. Problem w tym, że nawet nie mam możliwości, by to zrobić, a Ty już raczej nie chcesz o tym słuchać. A ja chciałabym Ci powiedzieć jak cholernie ciężko żyje mi się na tym świecie, jak wiele złych chwil wplątało się w moje życie. Chciałabym pochwalić się wrażeniami po maturze, że matma nie była wcale taka zła, a polski zaskoczył niemalże wszystkich, że strasznie boję się ustnych i nadal nie wiem jaką uczelnie wybrać. Chciałabym móc streszczać Ci każdy mój dzień i widzieć fascynację w Twoich oczach jaką widziałam kiedyś. Naprawdę cholernie mi tego brakuje. / napisana
|
|
 |
|
Nawet gdy na niego patrzę, to nie czuję już niczego, ba, ja już nawet nie chcę na niego patrzeć, nie mam powodów by chcieć.
|
|
 |
|
Jestem zupełnie gdzie indziej, setki godzin od miejsca w którym byliśmy i choć wszystko boli, to wciąż się uśmiecham, pamiętam, że potrafiłeś jednym uściskiem wyrażać miłość, miałeś szare oczy i najpiękniejsze, najpiękniejsze wszystko, byłeś mój, a ja byłam Twoja, strasznie musieliśmy szarpać się o to ze światem ale skończyliśmy, zapomnieliśmy, chyba podczas którejś z walki zgubiliśmy powody, które wcześniej nie pozwalały nam przestać.
|
|
|
|