 |
|
idźmy dziś po całości, duże ilości, leje się wóda z redbullem
|
|
 |
|
pamiętając ciebie jako miłość w moim sercu
|
|
 |
|
czar szybko prysł to były puste słowa życie wcale nie jest słodkie, musiałam sama spróbować
|
|
 |
|
dobrze wspominaj, choć bolało setki razy
|
|
 |
|
d tej melodii co w tle, od dzisiaj będziesz mieć sentyment
|
|
 |
|
Nie tęsknie za tobą, nie myślę już o tobie, nie chcę byś wrócił. Tęsknie tylko za tymi uczuciami i emocjami, tęsknie za tymi myślami, w których wiem, że jest ktoś, kto mnie potrzebuje, chcę, by wróciły chwile szczęścia. Ale już nie z tobą. Chcę na nowo poczuć się kochana, ale przez kogoś, kto jest mnie wart.
|
|
 |
|
Myślisz, że wspomnienie rozbite na tysiące kawałków przestaje być wspomnieniem? A może ma się wtedy zamiast jednego tysiąc wspomnień? Jeśli tak, to myślisz, że teraz każde z tego tysiąca będzie bolało z osobna?
|
|
 |
|
Więc chcesz serce? Nawet nie wiesz jakim jesteś szczęściarzem, że serca nie masz. Serca nigdy nie będą praktyczne, póki nie będą niezniszczalne.
|
|
 |
|
jestem jak coś, nieproszony, pozaziemski gość, przeszywam ciała na wskroś, siedzi we mnie tylko złość
|
|
 |
|
a ty trzymaj się mocno, przesłanie jest proste bo życie pędzi na zakrętach jak rollercoster
|
|
 |
|
między żebrami dziś serce odpoczywa, chrapie, tej bomby zegarowej nie rozbroi żaden saper
|
|
 |
|
ja łapie balans z kredensu woła jack daniels, a cały świat wita mój środkowy palec
|
|
|
|