 |
|
Tak długo broniłam się przed tą decyzją, aby pozwolić temu odejść. Tak często odkładałam ją na potem licząc, że coś się zmieni, albo przynajmniej będę bardziej gotowa na wcielenie ją w życie. Ale czy w ogóle istnieje odpowiedni moment, na dopuszczenie się zbrodni, jaką jest zabicie miłości? Dziś już wiem, że nie można się do niej przygotować i zabezpieczyć przed nadejściem bólu. To po prostu trzeba przeżyć i poczekać, aż twoje serce całkowicie zobojętnieje. To po prostu trzeba przeżyć, jeśli się kochało..
|
|
 |
|
Czyjeś błędy to zbyt mały powód, by przestać kochać..
|
|
 |
|
kurwa, ludzie, myjcie się. woda nie gryzie. / tonatyle
|
|
 |
|
Wieczór nadchodzi. Chłodne powietrze. Pora na wieczorny spacer. Tym razem w samotności. Muzyką i przed siebie. Trudno jest gdziekolwiek iść szczególnie jak się ma wspomnienia związane z nim. Gdzie nie spojrzę widzę siebie i niego, jak byliśmy szczęśliwi, przytuleni. Cztery lata to jednak coś nie sądzisz? Teraz mnie zostawiłeś samą, zupełnie samą. Nigdy się nie dowiesz, że będziesz miał synka. Chciałeś aby pierwszy był chłopak, pamiętasz? Nadal nie dochodzi do mnie, że ciebie nie ma i nie będzie. Dlaczego? Pisk opon, światło, które są zbliżało i ciemność. Ciąża zagrożona, dowiedzenie się że będzie dziecko, którego pragnąłeś, wesele, zaręczyny. Nic już z tych planów nie spełni się, nic już nie ma sensu. Tak bardzo pielęgnowaliśmy naszą miłość, a on nam ją odebrał. Bóg widział, że jestem szczęśliwa, a jednak mi cie odebrał.. Piszę do ciebie list, bo może go przeczytasz, usłyszysz. [jestemjakajestemxd]
|
|
 |
|
popełnił największy błąd w moim życiu - skradł mi serce .
|
|
 |
|
i powtarza mi często, że mógłby być moim facetem .
|
|
 |
|
Kurwa jak źle, jak niesamowicie źle, tracę to, ślizgam się i właściwie nie wiem co robię, nie wiem jak mogłam tak wszystko w sobie zjebać i nie wiem dlaczego, nie robię nic, żeby to naprawić, nienawidzę się za to, ale wciąż milczę, spełniam polecenia, upijam się i oddaje w czyjeś ręce, chociaż kurwa wiem, że jestem tam tylko maskotką, że bez Ciebie nic nie znaczę i że bez Ciebie już nigdy się nie podniosę, no kurwa, przecież ja nawet pisać już nie umiem, nie mam niczego, nikogo, nie mam pojęcia kurwa co ja właściwie odpierdalam, no kurwa, musisz to dostrzec, tylko Ty jesteś w stanie dostrzec jak bardzo wszystko w sobie spierdoliłam, tylko Ty jesteś w stanie mnie z tego wyciągnąć, bo wiesz, mimo, że tak bardzo wariuje, to ja już wiem, ja w końcu to zrozumiałam, nie chcę już być taka, już nigdy nie chcę być wolna, nie mieć żadnych zobowiązań i nikim się nie martwić, nie chce wolności i pustej frajdy, chcę Ciebie, przy Tobie tamto wszystko, nic kurwa nie znaczy.
|
|
 |
|
szkoda, że jakoś wcześniej nie powiedziałeś, że to dla zabawy . może bawiłabym się równie dobrze jak ty .
|
|
 |
|
znienawidziłam by zapomnieć, zapominając wybaczyłam .
|
|
 |
|
Po raz kolejny nie wiem co tak naprawdę czuję. Oszukując innych, oszukiwałam siebie. Teraz nie wiem czego chce, co oczekuje od życia. Nie wiem co czuje. Wszystko się sypie, a ja razem z tym syfem. Ludzie, na których mi zależało odchodzą tak po prostu. Może ze mną jest coś nie tak? [jestemjakajestemxd]
|
|
 |
|
każdy pomysł jest dobry, ale nie każdy jest dobrze wykorzystany. / tonatyle
|
|
|
|