 |
|
czeeeść, Zakopane!; do 5-6 sierpnia :-*
|
|
 |
|
Pamiętasz jak powiedziałam pierwszy raz że Cię kocham? Od tamtego momentu nie przestałam.
|
|
 |
|
Niedawno byliśmy dziećmi, a świat był piękny,
potem doszły problemy, uczucia, jakieś błędy.
|
|
 |
|
Mężczyzna Kocha, ale nie zawsze Szczerze.
|
|
 |
|
Słuchałam jak Szperol mówił, że mnie nadal kochasz, jak prosił Boga byśmy byli razem znów bo jesteśmy dla siebie stworzeni. Słuchałam jego słów i czułam jak uginają mi się nogi. Kocham Cię, wiesz? Wiem, że to czytasz, wiem to, że nadal chcesz mnie. Błagam Cię, zrób coś bo oboje siebie stracimy bezpowrotnie.
|
|
 |
|
dawno zaczęło kiełkować we mnie marzenie o facecie z czarnym harleyem. stopniowo wyszło poza granicę dziecięcych wyobrażeń. teraz wciąż go chcę. wraz z upychaniem najpotrzebniejszych rzeczy w bagaż i podróżą nad samo morze z ciągłym odgłosem silnika, w pakiecie. jak to widzę? ganianie się o zachodzie po plaży z jedną butelką wina w moim ręku, drugą w jego. noce, kiedy nawet nie wpadnie nam do głowy definicja moralności. z czułością i namacalną na każdym skrawku ciała bliskością. bez masy planów, przywiązywania się i obietnic. nie bez uczuć. po prostu bez oddawania serca.
|
|
 |
|
Chciałabym odejść, ale nie wiem którędy, w dzisiejszych czasach gdziekolwiek bym poszła i tak mnie znajdą.
|
|
 |
|
na pytanie co słychać - 'w porządku'. to hieny. jęczą z żalu, gdy dzielisz się optymizmem i opowiadasz im o wszystkich pozytywach. po części kłamiesz, doskonale zdając sobie sprawę, że aspekty w twoim życiu kontrastują teraz ze sobą do maksimum. zagryzasz wargę, kiedy wspominają o tym, co cię boli. potwierdzenia? nie - 'jest mi to obojętne, spokojnie'. nie możesz ich żywić. nie dasz im odpadków, bo będą chciały więcej. nie wystarczy im to. ułożą tą gehennę w twojej głowie za największy priorytet. pożrą cię.
|
|
 |
|
Rzygam tymi wiadomościami, że się z nią całujesz, trzymasz za rączkę.. RZYGAM TĄ WASZĄ MIŁOŚCIĄ.
|
|
 |
|
Powiedziałam Ci wszystko co chciałeś, że będę czekać, że Cię kocham, a Ty bezczelnie zmieniłeś temat. Wtedy zraniłeś mnie najbardziej, odbierając mi wszystko co miałam. Tą cholerną nadzieję.
|
|
 |
|
Pierwsze spotkanie z osobą poznaną poprzez moblo zaliczone; cookiez_ :*
|
|
|
|