 |
|
zapomniałam, co to znaczy słońce i wiosna i muzyka i regularny oddech.
|
|
 |
|
zachowaj spokój i przestań oddychać.
|
|
 |
|
żyję, ale czy ma to jakiś sens.
|
|
 |
|
wśród pustych słów szukam jeszcze jakichś westchnień nadziei.
|
|
 |
|
skoro i tak umrzemy, to może lepiej umierać nie żałując tego życia tutaj.
|
|
 |
|
smutno, naprawdę tak po prostu smutno i przykro, bez zbędnych emocji.
|
|
 |
|
gdybyś czuł to, co ja, modliłbyś się tylko, żeby nigdy więcej nie czuć.
|
|
 |
|
patrzyła na niego, jakby był ósmym cudem świata. no i był, dla niej. największym.
|
|
 |
|
zapytała Go, czy ją kocha, odrzekł, że tak. powiedziała, że w takim razie ma do Niego jedną, małą prośbę, powiedziała, że to nic wielkiego, tylko jak ruch palcem. wyciągnęła pistolet i podała mu do ręki. pocałowała go w usta, wzięła jego drżącą dłoń z bronią, przyłożyła lufę do skroni i kazała nacisnąć spust.
|
|
 |
|
jeszcze tylko ta mała tabletka usypiająca i czeka mnie kolejna jako tako przespana noc.
|
|
 |
|
"wróć, posłuchaj i patrz, wróć, kochaj i trwaj"
|
|
|
|