 |
|
Żeby zawsze, nigdy i czasami. Żeby pomimo i dlatego...
|
|
 |
|
przepraszam za to,
że uzależniłam się od twojego widoku,
za to,
że nie potrafię żyć poza twoim magicznym światem
|
|
 |
|
jesteś umalowana, na cacy wylansowana, tylko pusta i za bardzo cwana.
|
|
 |
|
Kolejny fikcyjny spacer z nim w mojej głowie
|
|
 |
|
Bo ona tak patrzy tylko na niego, wiesz?
|
|
 |
|
Aura zepsucia w powietrzu
|
|
 |
|
W zasadzie nie wiem na co czekam.
|
|
 |
|
Przedstawienie musi trwać. Wszystko się może walić, serce ci pęka, a ty pudrujesz twarz, uśmiechasz się i grasz dalej.
|
|
 |
|
ja bez Ciebie nie potrafie tak , byłeś jedynym mym oparciem w życiu to Ciebie pokochałam na zabój , więc proszę zapomnij co było złe , wróć - zacznijmy życie od nowa bo ja KOCHAM CIĘ ! ; (
|
|
 |
|
to koniec wiem, plynie mi łza, kiedy obracasz to wszystko w zart ;((rozpada sie nasz domek z kart. KCK ;*
|
|
|
|