 |
|
papieros w dłoni, smutne oczy. to chyba jej przeznaczenie.
|
|
 |
|
zawsze, gdy sobie wszystko poukładam musisz się odezwać znów i odbudować tą pieprzoną nadzieje, która nie daje mi spać po nocach
|
|
 |
|
Prowokujesz mnie bym wykrzyczała Ci prosto w twarz - KOCHAM CIĘ IDIOTO
|
|
 |
|
pomimo tego, co mi zrobiłeś i jak mnie potraktowałeś, za te wszystkie podejrzenia, kłótnie, pomimo tego, że przepraszałam, choć wina leżała po Twojej stronie, jestem gotowa zakochać się w Tobie znowu, i znowu, i znowu .
|
|
 |
|
telefon zadzwonił. modliłam się żeby to był ON, głos każdej innej osoby byłby tylko rozczarowaniem.
|
|
 |
|
Bądź prawdziwy, doceń prostotę, bo życie to nie fotel, na którym siedzisz z pilotem.
|
|
 |
|
Milczysz jak ten głaz, strach w Twoje oczy wlazł, nie mów pas za wcześnie na to, byś tak szybko padł.
|
|
 |
|
Pada deszcz, autobus spóźnia się znów. To nie pies, to szczeka z przystanku tłum. Ktoś popchnął mnie, ktoś użył niefajnych słów, opluwam ich.Odpalam fajkę i luz ; d
|
|
 |
|
- a może wrócimy do tego co było rok temu ? - rok temu się nie znaliśmy . - no właśnie ... ;((
|
|
 |
|
kreedkinabaterie dodano: Chciałabym , żeby chociaż raz zebrało Ci się na te pierdolone sentymenty . Może wtedy powiedziałbyś mi , że byłam choć trochę ważna
|
|
 |
|
zaproszę Cię do domu ,puszczę romantyczną piosenkę i będę udawała że wszystko jest idealne .
|
|
|
|