 |
nawet nie wyobrażasz sobie tego,
jak pomagasz mi swoim uśmiechem.
|
|
 |
jej życie powoli się burzy. całkowicie, całkowicie, całkowicie. w każdej dziedzinie. nie ma w nim juz praktycznie nawet najdrobniejszej iskierki szczęścia ..
|
|
 |
i mimo wszystko sama nie wiem dlaczego tak bardzo chcę byś był.
|
|
 |
czuje to pod skórą, że u Ciebie nie jest spoko.
|
|
 |
i chyba chciałabym mieć Cię na własność..
|
|
 |
wiesz, że będzie dobrze. po prostu jak zwykle potrzeba czasu.
|
|
 |
prawda jest taka, że brakuje mi Ciebie tak bardzo,
że ledwo mogę to znieść.
|
|
 |
gdy Ci powiem, że jesteś czynnikiem
dzięki któremu funkcjonuje - odejdziesz ?
|
|
 |
biegła przed siebie ze łzami w oczach. nie wiedziała dokąd zmierza.
czuła tylko wewnętrzną potrzebę, ucieknięcia od problemów,
od wspomnień, którymi rozpaczliwie dławiła się każdego dnia.
|
|
 |
uderzam gwałtownie głową o ścianę
starając wybić Cię sobie z głowy.
|
|
 |
fakt, była naiwna, ale przecież nikt nie potrafił kochać tak jak ona.
|
|
|
|