 |
|
razem nam sie zjebał światopogląd, podobno
|
|
 |
|
Zastanawiam się nad poziomem mojej naiwności i jestem pod wielkim wrażeniem, nie koniecznie pozytywnym, że w środowisku występują tak ogromne liczby, których nawet nie potrafię wypowiedzieć. / k.sz
|
|
 |
|
za każdym kolejnym razem, prymitywnie sobie powtarzamy jakimi skurwysynami jest płeć brzydsza. jak bardzo ranią, zawodzą, krzywdzą i odchodzą. pojawiają się, żeby nabrudzić. spierdalają, a my sprzątamy. ale mimo tego i tak się decydujemy na kolejnego z nich. mając świadomość ile będziemy zamiatać wspomnienia pod dywam i jak długo spierać wino z pościeli. wiemy, że czeka nas sprzątanie jak po dużym ruchu w burdelu, ale i tak się na to decydujemy dla pierdolonego czucia się potrzebną.
|
|
 |
|
Tak na prawdę, to nie wiem co do Ciebie czuję. W jednej chwili jesteś mi obojętny, a w innej tęsknie za Tobą tak, że bardziej się już chyba nie da.
|
|
 |
|
stwierdzam sprzątanie bo słońce
|
|
 |
|
nie da się przestać kogoś kochać.. z czasem po prostu nauczysz się bez niego żyć.
|
|
 |
|
Nigdy nie oceniaj ludzi po wyglądzie. Nikt sobie go nie wybrał. / k.sz
|
|
 |
|
Za miłość się płaci, a mi zabrakło już łez. Mogę wziąć kredyt w postaci uśmiechu ? /k.sz
|
|
 |
|
' Z dnia na dzień staliśmy się sobie obcy... '
|
|
 |
|
Są w moim życiu tacy ludzie, których z ręką na sercu mogę nazwać przyjaciółmi. Łączy nas coś więcej niż pinezki na nk. Zjednoczeni potrafimy dokonać bardzo wiele. Są ze mną zawsze . Rozmawiamy o wszystkim. O najbardziej nietypowych sprawach też. Przyjaciel, to takie odbicie lustrzane, które kreuje jedynie inny wygląd./ k.sz
|
|
|
|