 |
prawdziwy pesymista boi sie potkniecia o sznurowadla idac w butach na rzepy.
|
|
 |
|
Zanurzyć się w datach, godzinach, czynnościach. realizować punkt po punkcie. nie pozwolić, by coś mnie dotknęło jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
Czasem zwykłe czynności wykonywane z niezwykłymi ludźmi stają się magiczne.
|
|
 |
|
Uspokaja mnie jednym uśmiechem.
|
|
 |
od początku właśnie Ty wmawiałeś miłość mi.
|
|
 |
Idąc ulicą wciąż wyobrażam sobie setki sytuacji, w których mogłabym Cię za chwilę spotkać. Co powinnam powiedzieć, co zrobić, jak spojrzeć i jak bardzo udawać, że już o Tobie zapomniałam.
|
|
 |
Kocha, cierpi, przyzwyczaja się do bólu. On nagle daje bardzo mało znaczący znak, słowo, a ona nie może spać następne dwa tygodnie.
|
|
 |
Czasem tylko chcę umrzeć, poza tym jest w porządku.
|
|
 |
Ja stad jade, biorę są torebke w troki i stad spierdalam, gdyz tacy chamscy, bez krztyny kultury pozbawieni mezczyzni nigdy mnie nie obchodzili, nigdy dla nich nie mialam swych uczuc, mnie interesuje kultura i sztuka, pewna delikatnosc w obejsciu, prawdziwa milosc na wieku, prawdziwa czulosc, ktora moze zajsc miedzy ludzmi dwojga plci.
|
|
 |
Zamontowałam w klatce piersiowej monitoring. Teraz pójdę na policję z nagraniem, na którym ewidentnie widać jak kradniesz moje serce.
|
|
 |
jestem bezbronna tylko wtedy, gdy schnie mi lakier na paznokciach.
|
|
 |
zachowujesz się jak murzyn na przejściu dla pieszych "pojawiam się i znikam" xD
|
|
|
|