 |
Odszedłeś znów. Powiedz który to już raz
|
|
 |
Ty i ja , i zawsze jeszcze ktoś.
|
|
 |
powinnam Ci podziękować, dzięki tobie zmieniłam podejście do życia, nauczyłam się tego, że nie powinnam się przyzwyczajać i żyć chwilą..
|
|
 |
Pozwoliłam mu odejść, przecież nawet się nie sprzeciwiał
|
|
 |
Nie powinnam pozwolić Ci się dotknąć, nawet w momencie największego zagubienia, w chwili uniesienia, nawet gdy już wiedziałam, że te dreszcze powoduje Twój głos. / nieracjonalnie
|
|
 |
Jestem w tak bardzo dobry sposób postrzegana przez ludzi, że po spotkaniu z Tobą wyrzuty sumienia wydrapują mi oczy. / nieracjonalnie
|
|
 |
Któregoś dnia może mnie nie być, po prostu.Przypomnisz mnie sobie, ale nie czuj żalu.Życie się będzie toczyć i tak pomału.Wytrzesz z łez oczy, mnie nie żałuj.
|
|
 |
mogę dać Tobie wszystko, i być Tobie tak bliskim, i chcę tylko Ciebie w zamian, bo to Ty jesteś tym wszystkim.
|
|
 |
Nie ma już nikogo dla kogo mogłabym znieść ból.
|
|
 |
I mijamy się na dworze, często unikając spojrzeń.
|
|
|
|