 |
|
teraz nawet widzę, że Twoje kłamstwa były tylko i wyłącznie idealne przez moje zakochanie w Twojej osobie.
|
|
 |
|
czasami sama myślę, że miłość do Niego była ponad moje siły, ponad człowieczeństwo.
|
|
 |
|
cholernie żałuję wszystkiego co wiązało się z tym idiotą. moich uśmiechów, wszystkich szybszych uderzeń serca, nawet kroków stawianych w jego kierunku. nienawidzę rzeczy bezsensownych, a te które wymieniłam były niektórymi z nich. robiąc je myślałam o człowieku, który dla mnie nie powinien zaistnieć.
|
|
 |
|
chcę wierzyć, że na świecie jest ktoś kto będzie dla mnie wszystkim, ale z wzajemnością.
|
|
 |
|
jeżeli nie umiesz żyć na tych warunkach jakie masz to pomyśl, że jest w świecie jakaś osoba, która żyje dla Twojego uśmiechu.
|
|
 |
|
spokojna egzystencja stała się jebaną apokalipsą. / net.
|
|
 |
|
zastanawiając się ile jeszcze przykrych spraw jest na mojej drodze, wdepłam w gówno.
|
|
 |
|
to jeden z tych wieczorów kiedy tanie wino i muzyka są najważniejsze.
|
|
 |
|
czasami zapominam, że wymagał ode mnie czegoś ponad człowieczeństwo.
|
|
 |
|
dobra wiadomość jest taka, że jak Go widzę nie mam ochoty Go pocałować. złą jest taka, że od Jego spojrzenia ciągle dostaje dreszczy.
|
|
 |
|
gdybyś miała wybrać pomiędzy nie kochaniem Go i szczęśliwym życiem a kochaniem Go i życiem w bólu...? mam wrażenie, że właśnie poczułaś silne ukłucie w serce. ironia. narzekasz, że Cię rani, ale za żadne skarby nie oddałabyś tej jednostronnej miłości. idiota nawet nie ma pojęcia jak Go sobie cenisz.
|
|
 |
|
zamknąć drzwi, słuchawki na uszy i z muzyką, po prostu usiąść przy biurku i zacząć rozmyślać. czasami mam sobie cholernie za złe, że odrzuciłam ludzi, dzięki którym, teraz bym nie miała czasu myśleć nad życiem.
|
|
|
|