 |
Kochaj, kurwa, bo umieram.
|
|
 |
-ej spokojnie ! mama zawsze mi powtarzała "wszystko zaczyna się od marzeń"
-taa, a mi zawsze powtarzała "nie garb się" .
|
|
 |
- myślę, że mógłbym Cię uszczęśliwić
- wychodzisz ?
|
|
 |
- Weź szklankę
- Wziąłem i.. co ??
- Upuść ją..
- Rozbiła się, co dalej? - Teraz ją przeproś i zobacz, czy się znowu pozbiera...
|
|
 |
Czasem wkurwia mnie fakt, że daję z siebie sto procent,
a nie otrzymuję tego nawet trochę z powrotem.
|
|
 |
- ej, a tak na poważnie..
- poważnie to się leży w trumnie.
|
|
 |
Boję się, zbyt wielu niewinnych spraw i złowrogich spojrzeń.
|
|
 |
To nie przypadek, to przeznaczenie.
|
|
 |
Podnosiłeś mnie z ziemi, upadałeś ze mną, ale zawsze wstawaliśmy razem.
|
|
 |
Jesteś moim jedynym dowodem na to, że marzenia się spełniają.
|
|
 |
A wiesz, że należę do osób cholernie zazdrosnych? Wiesz? No to po chuj mnie prowokujesz?
|
|
|
|