 |
|
zrzucam biustonosz i całuje twoje czoło.
|
|
 |
|
nigdy nie odgadłam, co sprawiało, że ciągle jesteś tak ważny.
|
|
 |
|
Pieprzmy się w kółko, wiesz, sex pachnie jak wanilia.
|
|
 |
|
chciałabym znaleźć człowieka, który w końcu pobiegnie ze mną przez deszcz, krzycząc co nie co.
|
|
 |
|
złamać wszelkie zasady. robić coś, co by do głowy wcześniej nie przyszło. smakować życie.
|
|
 |
|
ciesze się, , ze w pore powiedzialam sobie 'dosc.'
pierwszy krok zrobilam, obym nie cofnela nogi, tylko dostawila do pierwszej tą drugą. bo na jednej bardzo latwo sie zachwiac i ponownie upasc.
|
|
 |
|
rozbiłam się tylko, wciąż mówię dwieście słów na sekundę, i uśmiecham się do nieznajomych..
|
|
 |
|
ale wcześniej przespała się z nim, zostawiła z tym idiotycznym wyrazem na twarzy , który zdawał się krzyczeć 'jestem złamanym sercem...'.
|
|
 |
|
nie mów mi, że mam walczyć o swoje, bo nic tu nie jest moje, wszystko jest obce i zawsze obok a nie przy mnie.
|
|
 |
|
Zdobędziemy szczęście swe..
|
|
 |
|
jesteśmy zbyt głupie by to zrozumieć i zbyt zapatrzone w siebie by się nawzajem ratować, ale przynajmniej jesteśmy w tym wszystkim ciągle razem.
|
|
|
|