 |
|
Nie rozumiem tej miłości, trwa kilka miesięcy co kiedy zdarza się i kilka lat. Nasi rodzice byli w wieku w którym było o wiele prościej, i do teraz są małżeństwem. Zdaję mi się, że teraz tak wiele osób które żenią się w tej chwili nie przetrwają tyle co by chcieli /opanuj_downa_
|
|
 |
|
Jeśli odchodzisz, to odejdź na zawsze, bo nie znajdę tyle siły by znów na ciebie patrzeć/mxd
|
|
 |
|
Nie pytaj mnie o czym myślę bo w ciągu jednej minuty przez mój umysł przelatuje kilka milionów obrazów, tekstów, problemów i tez. A po chwili i tak nie pamiętam niczego./mxd
|
|
 |
|
Chce spróbować jeszcze raz... Z Tobą. Od nowa. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Być może nie jestem idealna. Kocham konie, tarzam się w błocie, biegam po łąkach, wiecznie przewracam się o własne nogi, cenię sobie wygodę i nie noszę wykrojonej bielizny w panterkę, preferuję grube bluzy, najlepiej męskie, ciągle mam związane włosy, nie dbam o wygląd, jestem rozrzutna, śmieję się głośno, szczerzę zęby wyrażając szczęście, gram w gry komputerowe, z chłopakami często jeżdżę na ryby, kumple uważają mnie za jednego z nich, nie traktują mnie ulgowo. Jestem jaka jestem. Nie potrzebuję niczego więcej.
|
|
 |
|
CZASEM NIE MÓWIĘ NIKOMU JAK NAPRAWDĘ SIĘ CZUJE. NIE DLATEGO, ŻE NIE WIEM, NIE DLATEGO, ŻE BOJĘ SIĘ ICH REAKCJI, NIE DLATEGO, ŻE IM NIE UFAM, ALE DLATEGO, ŻE NIE ZNAJDĘ ODPOWIEDNICH SŁÓW, ŻEBY MOGLI CHODŹ W MAŁYM STOPNIU MNIE ZROZUMIEĆ. [ niekoffana mistrz ]
|
|
 |
|
Tracę ostatnie resztki nadziei na spokój. Tracę wiarę..chęć bycia. Wszystko ucieka, zanika, blaknie. Krzyk, łzy, ból, strach. Tracę siebie. Wyniszczam się z braku bezpieczeństwa. Chowam się w najciemniejszych zakamarkach pokoju by odzyskać spokój. Odzyskać choć część siebie. Choć jeden uśmiech. Jedną iskrę w oku, która była początkiem szczęścia, które pamiętam już tylko przez mgłę.. Nie jestem w stanie przypomnieć sobie jak smakuje, jaki ma zapach ani kolor. To już nie ważne. Straciłam siebie. Zapomniałam żyć, umarłam.. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Nie mów, że obiecujesz.. nie mów. Milcz. Przestań szeptać, że się zmieni. Przestań. Zamilcz. Ugryź się w jeżyk, zatkaj sobie usta dłonią, zaklej je cokolwiek. Milcz. Nie chce słyszeć, ze obiecujesz. Nie chce.. słyszysz? Nie chce.. Niespełnione obietnice bolą - bardzo. Niszczą. Odkładają się gdzieś na sercu a potem wżerają się w nie jak trucizna. Zabijają. Nie mów.. milcz. Proszę.. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Pośród wielu wspomnień miej choć jedno o mnie.
|
|
 |
|
Znalazłam miłość mojego życia. ♥
|
|
 |
|
Nie przyzwyczajaj się.Wszystko i tak prędzej czy później chuj strzeli.
|
|
|
|