 |
|
Samotność mnie przytłacza. Dusi w klatce piersiowej i nie pozwala mi odbić się od dna.
|
|
 |
|
Marnuję całe dnie, myśląc o nim. Przywołując bolesny obraz jego, obejmującego mnie. Nie świadomego tego, że w moim ciele, serce bije dla niego, że powoduje każdy uśmiech i to on sprawia, że moje oczy iskrzą się od szczęścia.
|
|
 |
|
- Tęsknisz za nim?
- A Ty byś nie tęskniła? On jest wszystkim, słońcem, tlenem, radością, jest uśmiechem na mojej twarzy, jest każdą moją myślą. Tęskni za nim każda komórka mojego ciała, czeka na jego powrót, na jego czułe spojrzenie i dobre słowo. To coś więcej niż przyjaźń, to nawet więcej niż miłość. To mieszanka tego wszystkiego, połączenie miłości, bo kocham go całą sobą, z przyjaźnią, bo rozumie mnie jak nikt inny. Jest dla mnie jak brat, kolega, przyjaciel, chłopak, wszystko razem wzięte. I jak tu nie tęsknić?
|
|
 |
|
Bywają takie wieczory, kiedy słuchając muzyki patrzysz w sufit, chociaż łzy zasłaniają cały widok. Nic nie mówisz, chociaż usta chcą krzyczeć. W końcu sięgasz telefon, aby zadzwonić, podzielić się swym smutkiem. Wchodzisz w książkę telefoniczną i nie wiesz, jaki numer wybrać, przecież nikt nie czeka na Twój telefon, nikt nie odbierze.
|
|
 |
|
"Ty nie mów do mnie w romantycznej walucie. Ty bardziej praktycznie do mnie mów. Bo chwilowo to jesteś jak ta dziura w bucie, Że szkoda dla ciebie mi słów. Ty nie myśl że dasz mi abonament na szczęście, Że skruszysz z ciała mego lód. Ja nie mam ochoty do tego zamęścia, No chyba że zdarzy się cud " // A. Osiecka.
|
|
 |
|
A jak już nie będę w stanie wydusić z siebie ani słowa, bo każde będzie wywoływało kolejną falę łez, złapiesz mnie wtedy za rękę i pomilczysz razem ze mną? ♥
|
|
 |
|
Kiedyś gardziłaś pustymi dziewczynami. Nienawidziłaś ich za brak priorytetów, za to, że nie widzą nic poza makijażem, imprezami, czy chłopakami. A dziś? Dziś, to Twoje najlepsze przyjaciółki.
|
|
|
|