 |
|
wszyscy jesteśmy bardzo dojrzali , dopóki ktoś nie przyniesie foli bąbelkowej ; p
|
|
 |
|
Olałem wszystko, by móc zacząć na nowo. / Magier
|
|
 |
|
Twoje drugie ja mówi, że jest mu za Ciebie wstyd. / Magier
|
|
 |
|
To co miało sens, a już sensu nie ma, szkoda czasu by wspominać, nie ma co oblewać. To nie wróci już trzeba się z tym pogodzić, iść do przodu przez życie, nie licząc straconych godzin. / Magier
|
|
 |
|
W sumie mogłabym usiąść i to wszystko olać, ale tu chodzi o mnie, o moje życie, a Ty zbyt dużo znaczysz, żeby sobie odpuścić. / ifall
|
|
 |
|
Zlikwiduj niefart, który ostatnio często dopada mnie, jakby to było czegoś zemstą. / Magier
|
|
 |
|
Czujesz się niemożliwie oddalona od szczęścia, kiedy Twój wzrok nie może w okół siebie odnaleźć Jego osoby.
|
|
 |
|
uśmiech na ustach , bez pokrycia we wnętrzu.
|
|
 |
|
Jak zgubię słuchawki to chodzę i dre sie na pół domu, bo to mój kabel do szczęścia i nikt nie ma prawa go przedemną chować . : D
|
|
 |
|
chodzi o tą bezgraniczną pewność, że ktoś jest, że czuje to samo.
|
|
 |
|
jestem na krawędzi. wystarczy tylko jeden niepewny, wymuszony krok i runę. runę, a wraz ze mną wszystko czemu starałam się nadać znaczenie.
|
|
 |
|
noc, w słuchawkach kolejny klasyk, kubek gorącej czekolady ogrzewa dłonie. spoglądam w gwiazdy, znowu zatracając się w blasku ich światła, mam nadzieję, że właśnie w tej chwili, On również się im przygląda, że uśmiechając się wspomina tamte chwile, kiedy to niebo, było wspólne. kiedy te gwiazdy na niebie kreśliły dla nas uśmiech, kiedy nazywaliśmy je swoimi imionami, i żałuje, że dokładnie w tej chwili, nie może przytulić mnie do siebie, szepcząc do ucha, tak jak kiedyś, że to gwiazdy właśnie przy mnie wymiękają, bo dla Niego ja jestem, jakby tą jedyną i najpiękniejszą z tego całego, pieprzonego gwiazdozbioru. / endoftime.
|
|
|
|