  |
|
Idoita zawsze pozostanie idoita..
|
|
  |
|
Domyślam się, że każdy w życiu został nie raz zraniony, teraz raniac kogoś wczuj sie w jego sytuacje.
|
|
 |
|
wymiotuję nadmiarem rzeczywistości, która pierdoli moje marzenia jak napaleniec tanią dziwkę.
|
|
  |
|
jak można kogoś kochac, znajac osobe pare dni.. siła wyższa.
|
|
  |
|
słowa rzucane na wiatr przez kogoś ważnego najbardziej bola.
|
|
  |
|
ilu tu chłopaków sie kreci sie wokół Ciebie, opócz tego jedynego
|
|
 |
|
Twój dotyk raził mi serce napięciem 60V, a potem nasza miłość wypaliła się jak żarówka o całkiem podobnym napięciu.
|
|
 |
|
ale ja znam ten stan, kiedy Ciebie mam
|
|
 |
|
jesteś głuchy na mój bezszelestny głos sprzeciwu, prośby i błagania. brak pogłosu zastępuję drwina, wydziergana na Twoich źrenicach.
|
|
 |
|
chce go ściskać, przytulać, trzymać w objęciach, bo żyjąc by umrzeć, chcę umierać ze szczęścia
|
|
  |
|
Minął rok.. Minął cieżki rok.. Teraz wszystko sie zmieniło, dużo sie nauczyłam. Nie popełnie nigdy tego samego błedu, ale nie załuje żadnej chwili ŻADNEJ. Każda chwila czegoś mnie nauczyła.
|
|
|
|