 |
|
deszcz, alejka parku, fajka, muzyka - dzisiaj tym żyję - nie Tobą
|
|
 |
|
I pamiętaj zanim będziesz miała już wszystko, że ja wracam do dnia, kiedy nam nie wyszło.
|
|
 |
|
bądź tu mądry, synchronizuj dwa serca, bo to co Cię uskrzydla potrafi być jak morderca.
|
|
 |
|
Rzucanie palenia? Nic prostszego. Robiłam to tysiące razy jestem już w tym wyszkolona.
|
|
 |
|
głowa do góry, maleńka. jest lepiej niż ci się wydaje
|
|
 |
|
ja wiem, że to koniec. ale moje serce nie potrafi zapomnieć i przyjąć do wiadomości. nadal tęskni i ma nadzieję, że gdzieś tam jesteś i myślisz o nim.
|
|
 |
|
Z ciężkim sercem nawijam o tym, że z nami koniec, a myślałem, że zawsze staniesz po mojej stronie.
|
|
 |
|
najgorzej jest tęsknić za kimś, kogo widzisz codziennie.
|
|
 |
|
Za wszystko i za nic, tak po prostu bez granic.
|
|
 |
|
˙był niby dorosły, ale rozum miał dzieciaka.
|
|
 |
|
ostatnio wszystko niszczę. siostrze sukienkę i spodenki, ojcu telefon a ja sobie? sobie niszczę miłość życia.
|
|
 |
|
Wiesz co? Dla mnie już nie istniejesz. Przestałam o Tobie myśleć. Umarłeś w moim śnie, tak samo, jak i w moim życiu. Zabrałeś ze sobą wspomnienia, które spakowałam Ci do walizki i odesłałam w prezencie. Wymazałam przeszłość z pamięci. Usunęłam wszystkie rzeczy, które mogły by przypomnieć mi o Tobie. Pozbyłam się dosłownie wszystkiego. Ułatwiło mi to nowy początek. Zaczynam życie od początku. Bez żadnych zobowiązań, miłości. Nie będę już kochać. Nie chcę kochać. [remember_]
|
|
|
|