 |
|
I choć Ciebie nie będzie, zobaczę Cię wszędzie..
|
|
 |
|
Pierwsza rozmowa od trzech lat. Wszystko wraca. Bariery znikają. Czuję się jakbym znowu miała przyjaciela, mam ochotę opowiedzieć o wszystkim co wydarzyło się przez ten czas. Czuję gorycz. Żałuję, że tak się to potoczyło. Mam ochotę spytać, czy wrócimy do normalności? Tej sprzed kilku lat.. To niemożliwe.. Zbyt dużo się wydarzyło. Mówię siema i idę dalej. W końcu z uśmiechem na twarzy, mówimy sobie hej. Może znów będziemy mówiły sobie cześć na ulicy? A może kiedyś... Łza spływa po moim policzku.. Nie wiem, czy to szczęście czy żal?.. /shhhhh
|
|
 |
|
"Jeśli moja nieobecność nie zmienia niczego w Twoim życiu, to moja obecność w nim też nie ma już żadnej wartości." ..
|
|
 |
|
Miałam kiedyś skarbonkę. Wszystko było super, dopóki spinaczem biurowym nie zaczęłam wybierać z niej złotowek. Z czasem więcej z niej ubywało niż przybywało do środka. W końcu ją rozbiłam. Chłopaka też kiedyś miałam..
|
|
 |
|
~I'll see you when I fall asleep..
|
|
 |
|
"A Ty niedługo się dowiesz
nieco więcej o mnie.
/Poznasz mnie lepiej kiedy pieprzę trzy po trzy,
a kiedy mówię mądrze.
/Czego nie lubię, a czym się zachwycam,
że hałas jest we mnie, a wkurza mnie cisza.
/Niedługo zobaczysz ile dla mnie znaczysz." ..
|
|
 |
|
~Jeśli kiedyś odejdę, proszę, Ty chociaż wytrzymaj..
|
|
 |
|
"Czasem ktoś mi przypomni że nie jestem tu sam
Czasem jestem spokojny bo ciebie mam." ..
|
|
 |
|
"Moja gorąca krew od wewnątrz spala mnie
/Nie potrafię tak jak ty na spokojnie tu być." ..
|
|
 |
|
Zadziwiające, jak po upływie tylu lat tak niewiele się zmienia w obcym człowieku, którego, zdawać by się mogło, kiedyś się znało..
|
|
 |
|
~I pomyśleć, że w tym upale komuś może nie być obojętne, czyje wargi całuje, czyja głowa odcisnęła mokry ślad na kieszeni piżamy, tuż nad sercem! FF ..
|
|
 |
|
~Tak oto dążymy naprzód, kierując łodzie pod prąd, który nieustannie znosi nas w przeszłość... FF ..
|
|
|
|