 |
Kocham Cię tak very mocno
|
|
 |
ja pierdolee , kocham Cię
|
|
 |
-Kochasz ja . ? powiedz szczerze . ! -Nie , szczerze to juz o niej zapomnialem .. -To czemu gdy slyszysz jej imie masz wkurwiona minę a jak ktos powie o niej coś zlego to odrazu chcesz mu cos zrobic.!? -Bo tesknie...
|
|
 |
biegła za Nim . łzy mieszały się z padającym deszczem . - poczekaj ! - krzyczała , jednak nadal szedł przed siebie , długimi krokami. - wiem wszystko ! - odkrzyknął tylko w odpowiedzi . traciła nadzieję na to , że kiedykolwiek Go dogoni . tym bardziej , że będzie chciał z Nią rozmawiać . - pozwól mi wyjaśnić ! - prosiła , totalnie bezradna . zatrzymał się , i odwrócił . - co wyjaśnić ? widziałem . wszystko widziałem . jak mogłaś tak perfidnie kłamać , że coś do mnie czujesz ? - w Jego oczach ewidentnie tkwił ból . nareszcie Go dogoniła , miała szansę wyjaśnić , ale czy to miało sens ? - wybacz . - tylko na to , było ją stać . podeszła do Niego , chcąc dać buziaka . - daruj sobie . - powiedział , odpychając Ją od siebie . usiadła na chodniku , i patrzyła jak odchodził . spieprzyła wszystko .
|
|
 |
zaczęło lać.niebo zaczęło niesamowicie zanosić się deszczem.właśnie,wtedy ściągnął swoją bluzę.niezdarnie ją,jej założył,nie słuchając sprzeciwów z jej strony.wziął ją na ręce,tak jak przenosi się pannę młodą przez próg.zaniósł ją pod zadaszenie,jednego z budynków. -Ty,tylko sobie mała nie schlebiaj.po prostu Twoich trampek,było mi szkoda.-powiedział,udając powagę.oboje wybuchli śmiechem.on delikatnie się nachylił.ona cała podekscytowana zamknęła oczy i zaczęła się przygotowywać do pocałunku. - to należy do mnie.-powiedział z uśmiechem,ściągając z niej bluzę. -a to do mnie.-powiedziała,całując go namiętnie.
|
|
 |
Pochyliła głowę i przycisnęła usta do jego ucha.- Mój - szepnęła. - To jedno krótkie słowo wstrząsnęło nim aż do głębi duszy. Sięgnął po jej dłonie, odwrócił je wnętrzem do góry i na każdej z nich złożył pocałunek.- Moja - odszepnął
|
|
 |
jeśli chcesz księcia to zachowuj się jak księżniczka. nie jak szmata.
|
|
 |
Gdy ją ujrzał , uśmiechnął się szeroko . Podbiegł do niej i uściskał z całej siły , tak , jakby nie widział jej już kilka lat . Nachylił się i musnął delikatnie wargami jej ciepły policzek . Wyznał jej miłość .. Ona zaś chwyciła go za spód koszuli i przyciągnęła do siebie . Zagryzła delikatnie dolną wargę i utonęła w jego pięknych , niebieskich oczach .. Była szczęśliwa .. Po raz pierwszy , od dłuższego czasu , poczuła , że ma wszystko czego potrzebowała .
|
|
 |
Poczułam się wyjątkowa , gdy spotkaliśmy się spojrzeniami , a on patrzył o sekundę dłużej niż ja .
|
|
 |
Nigdy nie byłeś i nigdy nie będziesz częścią mojego świata...
... jesteś jego całością.
|
|
 |
'Czasem się przytulali.Czasem się całowali. Czasem wychodzili do lasu na spacer. Czasami rozmawiali ze sobą. Kochali się zawsze, kiedy się spotykali. A miłość była tylko dodatkiem.'
|
|
 |
'Obserwujesz Go zachowując dystans. Kochasz patrzeć jak się uśmiecha. Marzysz o tym, że może kiedyś będzie Twój, chociaż na chwilę.On podchodzi do Ciebie, Twoje serce bije coraz mocniej. Próbujesz wmówić sobie, że Go nie kochasz, ale śnisz o Nim, masz nadzieję, modlisz się, żebyście mogli być razem. Miałaś tak kiedyś?'
|
|
|
|