 |
|
Miłość jest wtedy, [...] gdy on dawno zasnął a ty nadal na niego patrzysz. / 59sekund
|
|
 |
|
Co nam raj, gdy jesteśmy we dwoje.
Duet serc nam powie bez słów,
że od dzisiaj tyś mój a ja twoja
i że jutro uśmiechniesz się znów.
[...]Czy to łza w oku twym czy to blask
tych obrączek co złocą nam dłonie.
Kiedy walc, jeszcze raz złączy nas
świat pomieści się w białym welonie. [...]Lecz obiecaj że w naszej podróży,
nie zawahasz się nie zgubisz mnie.
Wole twe ciepłe dłonie od róży,
wszystkie chwile poświęcić ci chcę. /Magdalena Pietruszczak "Nasze wesele"
|
|
 |
|
- Co ty we mnie widzisz?
- Cały świat. I jeszcze niebo.
|
|
 |
|
"Chciałem zabrać ją w podróż na Księżyc, wszystko bym dla niej zrobił, a tak naprawdę powinienem był stanąć z nią mocno na Ziemi."
|
|
 |
|
"Witasz mnie z każdym wschodem słońca i choć ono zachodzi, Ty zawsze pozostajesz przy mnie."
|
|
 |
|
"Dla mnie rozstanie to nie żadne zostańmy przyjaciółmi. Rozstanie oznacza dla mnie koniec, zakończenie pewnego rozdziału w życiu, który czegoś mnie nauczył. Każdy ma swój klucz, który kiedy dopiszemy ostatnie słowa wyrzucamy gdzieś daleko nie chcąc do niego wracać, nie dodając niczego, decydując, że jest skończony. Owszem, często boli i nie dajemy sobie rady bo otrzymujemy pustą stronę, którą z czasem zapełnimy i to od nas zależy kiedy historia dobiegnie końca."
|
|
 |
|
Jesteśmy sekretem, który nie może wyjść na jaw./We are a secret, can't be exposed -Zara Larsson - UncoverJesteśmy sekretem, który nie może wyjść na jaw./We are a secret, can't be exposed -Zara Larsson - Uncover
|
|
 |
|
"Pozwalasz jej położyć głowę na klatce piersiowej,Ale gdy zamkniesz oczy
Będziesz ponownie widział moją twarz.Będę przebiegać przez twoje myśli. Będziesz marzyć o miejscach, w których byliśmy,a potem się obudzisz i zrozumiesz-Ona nie jest mną! /"
|
|
 |
|
Gdy patrzę w Twoje oczy wiem, że nie chcę już niczego szukać
Że nie chcę nigdzie iść, chcę mieć Cię tutaj, dziś
Od zawsze chciałem znaleźć kogoś, kto by mógł zrozumieć
Tak dawno już wiedziałem, że to jesteś Ty
Tak dobrze czuję się, gdy jesteś obok, przy mnie
Tak ważny czuję się, gdy mogę objąć Cię, wiesz ?
Tak mało znaczy dla mnie wtedy wszystko inne, i
To jest tak silne, znów tak mocno tego chcę i
Nie chcę już myśleć to wszystko jest tak dziwne
Ten kraj, to miejsce, miało być przecież inne
Gdy patrzę w Twoje oczy może wciąż jestem naiwny
|
|
 |
|
Środek nocy dziewczyny w moim pokoju śpią , ale Ty nie dajesz mi spać. Wydzwaniasz a za chwilę pukasz do drzwi , wychodzę do Ciebie po cichutko,żeby nikogo nie budzić. Patrzę na Ciebie i wybucham niekontrolowanym śmiechem, masz na sobie krótkie spodenki koszulkę okulary przeciwsłoneczne na głowie i się na mnie patrzysz. Za chwile przytulasz mnie , namawiasz mnie żebym poszła z toba na tą jebaną imprezę. Patrzę w te oczy i się zatracam.. To te jego oczy mnie gubią.. Ten przeszywający wzrok, nie przyjmujący sprzeciwu. Tak to w nim pokochałam, te jego zdecydowanie przekonanie. /lokoko
|
|
 |
|
Znowu pokłóciliśmy się przy tylu osobach z klasy w pokoju. On do mnie no to wyjdź naraa. Wzięłam kurtkę odkręciłam się i wyszłam wkurwiona przed hotel.. Papieros za papierosem, wyszła przyjaciółka. Byłam cała zdenerwowana mówię jej co się stało.A ona czym się przejmuję, pzeciez nie powinnam. Kurwa , wiem ,że nie powinnam ale on znowu namieszał mi w głowie przez tamte dni. Był na mnie wkurwiony bo ja nie poszłam z nim po szkole tylko z kumplem. Żałuję, że mu nie powiedziałam wtedy wszystkiego. Tego,że wkurwia mnie,że on z każda panną świruję a potem wraca i mówi do mnie kotek, skarbie , słońce, że jestem jego.Gówno prawda, gdyby tak było gdyby mu na mnie zależało by się starał wszystko odbudowac. Nie chodzi mi tu o te czułe słówka, tylko by był przy mnie , nie robiłby mi tych awantur, nie podrywał każdej panny szczególnie w mojej obecności. Nie zależy mi na prezentach, na drogich kolacjach,lecz na obecności,na tym głupim spacerze.Żeby przyjechał do mnie porozmawiał.Wszystko jasne/lokoko
|
|
 |
|
byłeś przyjacielem - wspierałeś w najgorszych chwilach, byłeś przy mnie, gdy nie było nikogo innego, byłeś jak starszy bart - broniłeś przed całym złem tego świata, byłeś jak moja gwiazdka - zawsze wskazywałeś mi dobrą drogę.. kiedy Bóg mi Cię odebrał, nie wiem którędy mam podążać.. znam tylko jedną drogę - na Twój grób.. / samowystarczalna
|
|
|
|