 |
|
"Pragnienie jego stałej obecności, nieustanne myślenie o nim, gdy go nie było, niepokój i nerwowość, gdy miała go za chwilę zobaczyć, tęsknota, gdy jeszcze był przy niej, ale wiedziała, że za kilka minut go nie będzie (...)"
|
|
 |
|
"Że nie wiedziała, iż można kochać kogoś tak bardzo i że teraz nie potrafi z tą wiedzą żyć."
|
|
 |
|
"Pamięta, że siedziała obok niego sparaliżowana tym, co usłyszała, i zastanawiała się, dlaczego akurat teraz nie czuje ani współczucia, ani złości, ani nienawiści. Ani nawet miłości. Czuła jedynie strach. Zwykły biologiczny strach. Bała się, że ten człowiek mógłby kiedyś zniknąć z jej życia."
|
|
 |
|
"I gdy tak myślę, to tak rozpaczliwie tęsknię za Tobą, że chce mi się płakać. i nie jestem pewien, czy z tego smutku, że tak tęsknie, czy z tej radości, że mogę tęsknić."
|
|
 |
|
:Nie wiem, czy w ogóle jest to możliwe, aby uchwycić moment, w którym rozpoczyna się miłość. Nie jakieś tam zakochanie, ale miłość."
|
|
 |
|
"Nic nie wydaje się trudne, wszystko możliwe, a to, czego nie można osiągnąć, wypełnia się snami. Śnimy, bo nie możemy wytrzymać prawdy."
|
|
 |
|
była nadzieja, niewielka ale była! i po co? po co była? skoro potem spierdoliła? a kto ją pożegnał? TY! / bez sensu, wiem :C
|
|
 |
|
nie będę się tłumaczyć ze Cie zajebiście mocno kocham!
|
|
 |
|
Miała ochotę wczołgać się pod łóżko
w nadziei, że mieszka pod nim potwór,
który chętnie by ją zjadł.
Ale ona ma przecież
wszystko w dupie i jest jej
z tym dobrze.
|
|
 |
|
Ludzie mówią, że bez miłości nie da się żyć. Osobiście uważam, że tlen jest ważniejszy...
|
|
 |
|
Niechciałam od niego nic prócz bycia przy nim. Ten naćpany kretyn nigdy tego nie rozkminił.
|
|
 |
|
Wkurza mnie Twoja obojętność.
|
|
|
|