 |
|
Może nadszedł już czas by pogodzić się z faktem, że nawzajem robimy sobie w głowie niepotrzebny burdel i po prostu się pożegnać?
|
|
 |
|
Zawsze mnie to dziwiło: dwoje ludzi, którzy wiedzieli o sobie niemalże wszystko, nagle przestają się znać.
|
|
 |
|
Ci,
którzy odchodzą naprawdę,
odchodzą bez pożegnania.
|
|
 |
|
Jeśli masz być, to będziesz. Mimo wszystko wierzę w Ciebie, wierzę że kiedyś pobiegniesz. Poczekam tyle ile trzeba, dwa tygodnie, kilka lat, całe życie. Tylko się nie spóźnij.
|
|
 |
|
Znów się spotykamy. Ty znów się uśmiechasz, znów mnie czarujesz, ja czaruję Ciebie i jak zawsze łączy nas formalne, nie do wytrzymania dla obojga 'cześć, trzymaj się' na do widzenia.
|
|
 |
|
Kątem oka spoglądał na nią, pilnował jej wzrokiem, jednocześnie udając obojętnego.
|
|
 |
|
I wydawało mi się, że to jest właśnie miłość - takie poczucie że muszę z nim być, bo jeśli z nim nie będę, to dzieje się ze mną coś strasznego.
|
|
 |
|
Przebywanie z Nim w jednym pomieszczeniu jednocześnie chcąc o Nim zapomnieć, to jak alkoholik na odwyku pracujący w monopolowym.
|
|
 |
|
Spójrz mi w oczy i powiedz, że nie kochasz. Że wszystko już minęło. Że nie wspominasz i nigdy nie zatęskniłeś. Że wyrzuciłeś mnie z serca na zawsze. Że pogodziłeś się z utratą tego piękna. Przyjdź i powiedz, że nie żałujesz. Że było minęło, a życie toczy się dalej. Przyjdź, bo jeśli tak jest naprawdę, to nigdy nie byłeś wart tej miłości
|
|
 |
|
Jesteś taka jak myślałem. Od pierwszej chwili gdy się poznaliśmy. I nie możesz już bardziej do mnie pasować.
|
|
 |
|
To był dziwny rok. dziwny to chyba idealne określenie. Pełen zarówno złych jak i dobrych sytuacji. Wielkich zmian i decyzji. Pełen niespodzianek, rozczarowań, nowych ludzi, pochopnych decyzji zarówno negatywnych jak i pozytywnych. Trochę niszczący, ale niszcząco wzmacniający. Zdecydowanie wzmacniający.
|
|
 |
|
Myślę o Tobie
ale ciszej
coraz ciszej
tak byś nie słyszał
jak zapominam.
|
|
|
|