 |
|
oficjalnie jest tylko przyjacielem, kimś od układania idealnej teraźniejszości. kimś od pomocy przy sklejaniu drobnych kawałków serca, gdy tylko pęka, ale wiesz.. może to nierealne, sprzeczne z tym jak być powinno, bo tak naprawdę, to On jest tym sercem, jest jak pierwszy promień słońca przebijający niebo tuż po deszczu, jest wszystkim tym, co kocham i tym, czego wciąż potrzebuję. / endoftime.
|
|
 |
|
Boję się. To ten rodzaj strachu, który wpędza w paranoje. To przeczucie, że już wkrótce coś będzie nie tak. To bezustanne umieranie ze strachu o nią. To nieumiejętność ustania w miejscu. To strach. Potworny, paraliżujący strach. Kładę się, próbując zasnąć, ale momentalnie serce mi przyspiesza, kiedy to powraca. Boję się zamknąć oczy. Wymyślam kolejne czarne scenariusze, wyobrażając sobie, co może się wydarzyć. Przerażenie nie pozwala mi zasnąć, więc z powrotem schodzę na dół. Ciemny, pusty dom sprawia, że lęk jest coraz silniejszy. Mimo, że towarzyszy mi dopiero od paru godzin, ja już zapomniałam, jak to jest nie bać się. To wszystko jest tak silne i tak strasznie mnie przeraża. Zabierz ode mnie cały ten obłęd i pozwól choć dziś jeszcze spokojnie zasnąć. /pierdolisz.
|
|
 |
|
niesamowite jest to, że gdziekolwiek jesteśmy, patrzymy na to samo niebo.
|
|
 |
|
Potrzebowałam silnych ramion, by się w nie wtulić i zmoczyć rękaw łzami, a potem zaśmiać się, że zachowuje się jak histeryczka.
|
|
 |
|
Pijesz kolejny łyk piwa, palisz kolejnego papierosa - znów Go widziałaś. Był tak cholernie szczęśliwy - ale to już nie Twoja sprawa, On już nie jest Twój.
|
|
 |
|
A gdy zobaczył jej promienny uśmiech mina mu zrzedła. 'Miała nie dać rady' - pomyślał.
|
|
 |
|
Bezsenne noce? To już standard.
|
|
 |
|
Otwierasz oczy resztki snu topisz w umywalce, ostatnie dni uciekły ci jak przez palce
|
|
 |
|
Może nie zasługuje na to by mnie kochać bo cały czas widzisz skurwysyństwo w mych oczach.
|
|
 |
|
Wiem jak to jest gdy na niczym nie zależy, żyjesz bo żyjesz a tak naprawdę wciąż leżysz
|
|
 |
|
tryskała radością , a teraz ? Teraz stała się inna ... Za dużo w niej obojętności ,zero współczucia i to pragnienie by inni przez chwile pocierpieli jak ona każdego dnia // xxzelkowalalaxx
|
|
 |
|
Zejdź mi lepiej z drogi , chyba że chcesz skończyć jak inni ... Ich dusza teraz jest pokaleczona a ja mimo wszystko byłam z tego zadowolona . // xxzelkowalalaxx
|
|
|
|