 |
|
Zniszcz mnie, złam moje rozdarte serce. Bo moim brzemieniem jest miłość, której nie mogę już udźwignąć.
|
|
 |
|
co się ze mną dzieje? dlaczego ja widzę tylko Jego, nie umiem zająć się niczym innym? czemu tak bardzo się o Niego boję, dlaczego tak bardzo tęsknię? dlaczego ja Go kocham i nie umiem przestać?
|
|
 |
|
Nikt nie słyszy mojego przeraźliwego krzyku, który wydobywa się przez moje obolałe i zdarte gardło prosto z wnętrza mnie...umieram.
|
|
 |
|
Nie pamiętam kiedy tak bardzo płakałam...strasznie płakałam. Przypominam sobie każdy moment, cały początek i nie mogę uwierzyć ,że tamte chwile, że nie mogę przeżyć ich drugi raz...to boli niemiłosiernie.
|
|
 |
|
mm.. jaka jestem wkurwiona, to normalnie jest poezja
|
|
 |
|
obiecujesz, że się odezwiesz. milczysz. nawet nie czekam na nasze spotkanie. w masie fałszywych obietnic, o które się potykam i tanich nadziei, które mi robisz, ta jedna więcej nie ma żadnego znaczenia.
|
|
 |
|
Ty czekasz na wiosnę, bo chcesz żeby było ciepło. A ja czekam na wiosnę, bo wierzę,że wtedy znów będziemy razem...
|
|
 |
|
Nie jestem chamska ale cieszę się że Ci się wszystko jebie .
|
|
 |
|
Jestem szczęśliwa tylko kiedy jesteś obok mnie. Gdy Cię nie ma, modlę się abyś jednak kiedyś znów był...Bo tylko Ty potrafisz sprawić, że życie ma sens. Brak Ciebie boli. Dlatego nigdy się nie rozstawajmy.
|
|
 |
|
Powiedz, jak to jest możliwe, że w każdej minucie myślę tylko o Tobie, że nie myślę o niczym innym, że chcę rozmawiać z Tobą bez końca, że kiedy Cię widzę nie chcę się z tamtego miejsca ruszać?
|
|
 |
|
Ostatnio zastanawiałam się dlaczego Go kocham. Gdy dziś, po trzech miesiącach usłyszałam Jego głos, zobaczyłam ten rozbrajający uśmiech, te kochane oczy, tą zmęczoną twarz, to serce zabiło mi mocniej, nie mogłam wydusić słowa. Powodem tego, że się w nim zakochałam...nie było powodu. Po prostu kocham każdy centymetr jego ciała. Kocham i już.
|
|
|
|