 |
|
Kocham chwile, w których jesteś przy mnie, chociaż mógłbyś robić w tym czasie miliony innych rzeczy.
|
|
 |
|
Zastanawiam się dlaczego wciąż nie umiem odpuścić.
Chciałabym tak po prostu odejść zostawiając za sobą wspomnienia.
Wyrwać serce z piersi, wstrzymać oddech i uspokoić drżenie rąk.
Zapomnieć, chociaż na moment.
|
|
 |
|
Gubiąc samotność i niech będzie zazdrosna
Chodź zapukamy dzisiaj od tak w tęczy okna
|
|
 |
|
umiem przemilczeć, przeczekać, wybaczyć, ale kurwa nigdy nie zapomnę!
|
|
 |
|
jesteś dla mnie, jesteś ze mną, że ja i ty to coś, co jest na pewno, że jest na prawdę
|
|
 |
|
Ignorujemy tych co nas adorują. Adorujemy tych co nas ignorują. Kochamy tych co nas ranią. Ranimy tych co nas kochają.
|
|
 |
|
W świecie za dużych rękawiczek i niewygodnych foteli, gdzie niebo można zerwać jak tapetę ze ściany wszechświata, nie pozostaje ci nic innego, jak zadzwonić do Boga i zgłosić reklamację.
|
|
 |
|
Niereformowalna, zmienna, niestabilna W nerwach łatwopalna, chwilę potem zimna Momentalna przemiana totalna, w chwilę inna chwilę normalna, za chwilę niekompatybilna
|
|
 |
|
nie udało Ci się uruchomić mojego serca
|
|
 |
|
Burdel umysłu, teatr podświadomości.
|
|
 |
|
Nie potrzebuję tego, tamtego
czy owego, chcę tylko cholernego ciepła,
ciepła Twojego serca.
|
|
|
|