 |
|
Prawdziwa miłość to nie są kwiaty, prezenty i fajerwerki, tylko codzienna wzajemna troska i obecność. To jest istotą miłości, tej prawdziwej miłości. Łatwo rozpoznać ludzi, którzy się naprawdę kochają, a wiesz dlaczego? Bo są dla siebie najważniejsi i nie ma na świecie niczego co mogłoby tę uwagę od nich odwrócić.
|
|
 |
|
'Zadzwoniłabym do Ciebie, ale wiem, że już tego nie chcesz, wybełkotała, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknię'
|
|
 |
|
te momenty które trudno wybaczyć, teraz przeszłość już nic nie znaczy.
|
|
 |
|
Po prostu złap mnie za rękę i daj poczuć , że nadal zależy Ci tak jak na początku.
|
|
 |
|
Pamiętasz dojrzewanie? niezapomniany klimat! pierwsze balety, amfetamina i tanie wina!
|
|
 |
|
Najlepiej napisać " nic " niż wyjaśniać 2 godziny, że najchętniej rozjebałabyś głowę o ścianę .
|
|
 |
|
nie zapomniałam .. nie przestałam kochać .. nie przestałam tęsknić i myśleć o tobie . i wcale się nie pogodziłam z myślą, że już nie wrócisz . i tylko jakoś dziwnie mi gdy widząc cię daleko gdzieś nadal czuję te motylki w brzuszku i łzy cisnące się do oczu . kocham cię wciąż .. tak bardzo mi ciebie brakuje .. nauczyłam się już udawać przed innymi, że nic do ciebie nie czuję . lecz w środku nic się nie zmieniło bo nadal jesteś najważniejszą osobą w moim życiu .
|
|
 |
|
Chcesz mi udowodnić że IQ może być ujemne? Świetnie ci idzie.
|
|
 |
|
Nie mogę. nie potrafię. nie chcę. nie bez Ciebie.
|
|
 |
|
- dlaczego jesteś smutna, zapytał mijając mnie na ulicy. - bo, życie mnie przerasta, bo nie daję już rady, bo nie ogarniam fałszu wypisanego na twarzach przyjaciół, bo opadam z sił i chciałabym być już tam, po drugiej stronie, odpowiedziałam roniąc łzę. patrzył na mnie, wzrokiem, który wskazywał skruchę. - ale poradzisz sobie, musisz być silna, powiedział uśmiechając się. - silna? ja mam być silna, wycedziłam przez zęby. uważasz, że mam być silna, cierpiąc przez takiego dupka jak ty? uważasz, że sama mam radzić sobie z problemami? krzyczałam. - tak, odpowiedział. musisz, bo nie zasługujesz na takiego skurwiela jak ja. i odszedł, tak po prostu, zostawiając mnie samą na chodniku pełnym gapiów, którzy napawają się bólem i upadkiem innych. tych słabszych.
|
|
 |
|
Nie czuj przykrości z powodu kogoś kto dał sobie z Tobą spokój , to jemu powinno być przykro , bo olał kogoś na kogo mógł liczyć w każdej chwili ..
|
|
 |
|
' nie ufam nikomu, kocham tylko tych co na to zasłużyli '
|
|
|
|