Jestem zwykłą dziewczyną nie żadną lalą na zawołanie. Nie umiem pisać opisów jak moje koleżanki. Zawsze dobieram nie tego faceta. jestem uparta i nieśmiała nigdy nie zrobię pierwsza kroku w przód.Ale jest coś we mnie wyjątkowego ,oryginalnego to dusza i serce ,które mnie kieruję do przodu i wiem ,że ja upadnę i coś mi nie wyjdzie .Wstanę mimo wszystko podniosę głowę i krzyknę z uśmiechem na twarzy że jestem cholernie szczęśliwa.
Dziewczyno , zmień swoje nastawienie i biegnij. Rzuć mu się w ramiona, tak po prostu, bez przyczyny. A później powiedz , że jednak nie tych ramion szukasz i tak jak On rzuć się w ramiona kogoś innego, na jego oczach. Może wtedy zrozumie, co traci.