 |
Przecież to oczywiste,że trawa jest czerwona,a słońce zielone..tak samo oczywiste jest to,ze kochasz mnie a jestes z Nim
|
|
 |
Pomoż mi uciec do krainy szczęścia bądźmy tam sami ;)
|
|
 |
A kiedy Ona Cie kochać przestanie zobaczysz... Zobaczysz noc w środku dnia,czarne niebo zamiast gwiazd. Zobaczysz wszystko to samo co ja.
|
|
 |
one właśnie takie są,przyniosą miłość,zabiorą ją
|
|
 |
Znam Cię na pamięć i Ty mnie pewnie też..
|
|
 |
a w snach? brzegiem dłoni przejeżdżam po jego policzku, poranny zarost delikatnie gryzie w skórę. czuję w powietrzu zapach jego perfum, tak subtelny jak zazwyczaj, i to nagłe ciepło, które odczuwam, kiedy jest obok, kiedy tylko przybliża się, tak ostrożnie, będąc coraz bliżej. dotyk, kruchy cios, nieco zbliżenia, klatka oparta o klatkę, słyszę ciche bicie serca, jego echo wydobywające się gdzieś spod żeber. dziś, naprawdę jest tutaj, tak istotnie blisko, znikome milimetry ode mnie, naprawdę jest. de facto, mam Go przy sobie, definitywnie mając wszystko, to co chciałam mieć od zawsze. / endoftime.
|
|
 |
Zapomnij o mnie, raz i dobrze, bo ja już chyba nie chcę pamiętać..
|
|
 |
tak łatwo się mnie nie pozbędziesz .
|
|
 |
każdego dnia na nowo karmimy się kłamstwami, trwając w nich bez jakichkolwiek przeszkód, bo tak jest łatwiej? łatwiej oszukiwać samych siebie? wciąż na co dzień zabijać podświadomość, po to by pozornie wyjść na prostą? marne realia. zatruwasz własne życie, by żyć. ciągniesz za sobą stertę odmiennych pytań, tych pozostawionych gdzieś w tle tego życia, tych, na które odpowiedzi od zawsze były Ci obce. kolejne parę niezrozumiałych schematów, niezałatwionych spraw z przeszłości, łapiesz oddech, siadasz, kończysz temat. / endoftime.
|
|
 |
i siedzę , jak ta pierdolnięta , z nadzieją , że w końcu się odezwiesz.
|
|
 |
teraz zrobię wszystko, abyś żałował.
|
|
 |
ta, i wiedz, że to łamie mi serce, ale kurwa, nie chce widzieć ciebie więcej, nigdy więcej.
|
|
|
|