 |
|
I przyrzekasz, że tylko ze mną będziesz witać i żegnać każdy dzień, wieczorami pokazywać mi niebo pełne gwiazd, a twoje serce będzie tylko moją własnością?
|
|
 |
|
Jak co wieczór pojawia się milion problemów i przeszkód na drodze do szczęścia, a ja boję się, że gdy jutro się obudzę, one nie znikną.
|
|
 |
|
Bo widzisz, kiedy już będę mogła oddychać, to trzeba będzie żyć, a ja tak bardzo boję się życia.
|
|
 |
|
Nie masz pojęcia, co dzieje się w mojej głowie, kiedy przez ułamek sekundy patrzysz tylko na mnie.
|
|
 |
|
I co twoja dziewczyna próbuje udowodnić obrażając mnie? Pokazuje tylko jak bardzo mi zazdrości. No ale co się dziwić. Takiego wyglądu i inteligencji nigdy mieć nie będzie. Niech nadal pokazuje na jak niskim jest poziomie. Bawi mnie to.
|
|
 |
|
teraz powiedz mi czy Ty, oddasz za mnie wszystko jak ja, dałam życie tym bitom czy, będziesz zawsze grał czysto ja, a ja powiem wtedy tak, że za Ciebie dam wszystko i będziesz dla mnie jak hip-hop ja, wiem że to wszystko dziś to nic, dla mnie my się liczy w nas, nie ja. /lilu♥
|
|
 |
|
nie życz mi szczęścia. to zbyt ogólnikowe pojecie. życz mi siebie.
|
|
 |
|
i mogłabym z Nim kopać studnie, gdyby się okazało, że tam, gdzie mnie zabiera, nie ma jeszcze wody.
|
|
 |
|
Uśmiechnij się do mnie, gdy na Ciebie spojrzę, przytul mnie, gdy spuszczę głowę. Weź mnie na ręce, gdy będę narzekać i idź ze mną gdzieś, jak będzie mnie nosiło.
|
|
 |
|
po prostu jest i daje jej pewność, że będzie już na wieczność. Ona boi się tylko, że ta wieczność- bez tych wszystkich standardowych obietnic - będzie krótka.
|
|
 |
|
Przy pierwszym kieliszku opowiem Ci jakie ma oczy. Po drugim, będę wtajemniczać Cię w jego niesamowite cechy. Po trzecim, będę przez łzy opowiadała Ci jak bardzo mnie ranił. Po czwartym będę skakała wykrzykując jego imię. Po piątym wejdę na dach i zacznę krzyczeć, że go kocham. Po szóstym zadzwonię i opowiem mu, jak bardzo boli jego nieobecność i jak bardzo żałuję, że nie ma go przy mnie i nie widzi,jak po wypiciu siódmego i ósmego kieliszka staję na krawędzi dachu i daję krok do przodu.
|
|
 |
|
ciężko jest wytrwać całe cholernie długie 5 dni, kiedy zauważasz każdą pojedynczą nanosekundę bez Niego ..
|
|
|
|