głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika szkodaczasu

 wcale go nie kocham   powtarzała zalewając się łzami i coraz mocniej ściskając ich wspólne zdjęcie.

bialyanioleek dodano: 23 października 2010

-wcale go nie kocham - powtarzała zalewając się łzami i coraz mocniej ściskając ich wspólne zdjęcie.

Wiesz kim jest przyjaciel? Przyjaciel to ktoś do kogo możesz zadzwonić o trzeciej nad ranem i wykurwiać na cały świat  a on chociaż jest kurewsko śpiący wysłucha Cię i powie  żebyś nie przejmował się tym chujowym światem.

bialyanioleek dodano: 22 października 2010

Wiesz kim jest przyjaciel? Przyjaciel to ktoś do kogo możesz zadzwonić o trzeciej nad ranem i wykurwiać na cały świat, a on chociaż jest kurewsko śpiący wysłucha Cię i powie, żebyś nie przejmował się tym chujowym światem.

co dalej? będziemy wciąż udawać  że nic dla siebie nie znaczymy?

bialyanioleek dodano: 22 października 2010

co dalej? będziemy wciąż udawać, że nic dla siebie nie znaczymy?

Utoniesz w moich oczach  potem się zakochasz i będe ci się śnil po nocach.

bialyanioleek dodano: 22 października 2010

Utoniesz w moich oczach, potem się zakochasz i będe ci się śnil po nocach.

Utoniesz w moich oczach  potem się zakochasz i będe ci się śnil po nocach.

bialyanioleek dodano: 22 października 2010

Utoniesz w moich oczach, potem się zakochasz i będe ci się śnil po nocach.

i ten niepohamowany uśmiech kiedy wciskasz mi w ściśniętą dłoń kapsel od tymbarka z napisem 'wyjdziesz za mnie?'.

bialyanioleek dodano: 22 października 2010

i ten niepohamowany uśmiech kiedy wciskasz mi w ściśniętą dłoń kapsel od tymbarka z napisem 'wyjdziesz za mnie?'.

Uciekaj od tych  od których usłyszysz jedno ze zdań: nie jestem gotowy na poważny związek  boję się zaangażowania  nie jestem pewien czy jesteś tą jedyną. I nie dopisuj ukrytych znaczeń  faceci wbrew pozorom mówią prawdę  tylko my w nią nie chcemy wierzyć.

dissidence dodano: 22 października 2010

Uciekaj od tych, od których usłyszysz jedno ze zdań: nie jestem gotowy na poważny związek, boję się zaangażowania, nie jestem pewien czy jesteś tą jedyną. I nie dopisuj ukrytych znaczeń, faceci wbrew pozorom mówią prawdę, tylko my w nią nie chcemy wierzyć.

pamiętaj  tylko Ty znaczysz zajebiście wiele . ♥

bialyanioleek dodano: 22 października 2010

pamiętaj, tylko Ty znaczysz zajebiście wiele . ♥

i wybuchne Ci smiechem w twarz gdy jeszcze raz wspomnisz o milosci .

bialyanioleek dodano: 22 października 2010

i wybuchne Ci smiechem w twarz gdy jeszcze raz wspomnisz o milosci .

Bez zakochan  zauroczen i tym podobnym  prosze.

bialyanioleek dodano: 22 października 2010

Bez zakochan, zauroczen i tym podobnym, prosze.

i zyli dlugo i szczesliwie   dopóki ksiezniczka z sasiedniego królestwa nie zalozyla ladniejszej sukienki .

bialyanioleek dodano: 22 października 2010

i zyli dlugo i szczesliwie , dopóki ksiezniczka z sasiedniego królestwa nie zalozyla ladniejszej sukienki .

powiedzial   ze to koniec   odchodzi . zaczelam sie glosno smiac jakis glupi   pieprzony zart .jednak on byl powazny . zamilklam . odruchowo tona lez poleciala mi po policzkach  czulam jak moje serce cholernie piecze . ale nie   przeciez musze byc silna   nie moge sie zalamac .powiedzialam   ze wszystko w porzadku i szybko zapomne ..pobieglam do domu   choc ledwo stalam na nogach   ale nie moglam sie poddac  nikt nie mgl poznac po mnie smutku . wytarlam lzy . niepotrzebnie  kolejna partia wylala sie z moich oczy w niespelna sekunde . nie potrafilam nad soba zapanowac .skulona usiadlam na krawezniku krzyczac   czemu to wlasnie ja stracilam swoj najslodszy narkotyk .otepiona   zalana lzami   spuchnieta nie podnioslam sie juz nigdy z tego jebanego dolu..

bialyanioleek dodano: 22 października 2010

powiedzial , ze to koniec - odchodzi . zaczelam sie glosno smiac jakis glupi , pieprzony zart .jednak on byl powazny . zamilklam . odruchowo tona lez poleciala mi po policzkach ,czulam jak moje serce cholernie piecze . ale nie , przeciez musze byc silna , nie moge sie zalamac .powiedzialam , ze wszystko w porzadku i szybko zapomne ..pobieglam do domu , choc ledwo stalam na nogach , ale nie moglam sie poddac ,nikt nie mgl poznac po mnie smutku . wytarlam lzy . niepotrzebnie ,kolejna partia wylala sie z moich oczy w niespelna sekunde . nie potrafilam nad soba zapanowac .skulona usiadlam na krawezniku krzyczac , czemu to wlasnie ja stracilam swoj najslodszy narkotyk .otepiona , zalana lzami , spuchnieta nie podnioslam sie juz nigdy z tego jebanego dolu..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć