 |
|
ten ból gdy wszystkie wspomnienia wracają na Twój widok.
|
|
 |
|
Nie radzę sobie bez Ciebie, to chciałeś usłyszeć?
|
|
 |
|
A gdy kiedyś zobaczysz mnie z papierosem, możesz być pewny że sobie nie radzę.
|
|
 |
|
Bajka się skończyła, książe odjechał i zapomniał o kochającej księżniczce.
|
|
 |
|
I pewnie nie wiesz, że mnie cholernie boli jak ty zarywasz inne.
|
|
 |
|
I uważaj, abyś za swoje błędy nie musiał płacić, bo to, co masz dziś w jednej chwili możesz stracić.
|
|
 |
|
Zdradzona ranię jak zły pies, nie próbuj zmieniać mnie na lepsze.
|
|
 |
|
mimo że czas płynął, nie chciałam innych imion
..
|
|
 |
|
była zima, był śnieg, byłeś ty.
|
|
 |
|
- Współczuję Ci. - Dlaczego? - Ja muszę pomalować paznokcie na czerwono by wyglądać kurewsko. Tobie wystarczy sam charakter żeby być kurwą.
|
|
 |
|
Spłonęły jak świeca resztki ich romansu , |nonmenefregauncazzo
|
|
 |
|
Palę papierosa za papierosem. Podoba mi się ta powolna śmierć. Mam wrażenie, że mam kontrolę nad życiem. - Nad jego końcem.
|
|
|
|