 |
|
od rana męczę się nad celnością słów. nie pamiętam kogo miały zabić.
|
|
 |
|
"Masz tu dwie stówy i nic się nie stało". No kurwa mać, a rękę kto mi "naprawi"?;oo/ASs
|
|
 |
|
Jeżeli kobieta zetnie włosy, to znaczy, że zaczyna nowy etap w swoim życiu. No to zobaczymy czy coś w tym jest;)/ASs
|
|
 |
|
Nigdy nie czekaj aż ktoś Cię pokocha. Nie proś o to. Bądź kochana i chciana albo zwyczajnie odwróć się i zapomnij./bekla
|
|
 |
|
Czyżby wtorek? Czyżby znowu zwrot o 180 stopni? Zmiany, zmiany, zmiany.../ASs
|
|
 |
|
I od kilku dni, wracasz co noc w moich snach, Po co??\/ASs
|
|
 |
|
Niebom spadających gwiazd ostatnio i jedno, najważniejsze życzenie. Wczoraj kilka godzin z Przemem i od razu humor lepszy. Wszystko się wali, wszystko się sypie, ale mam ludzi, za którymi skoczę w ogień, tak jak Oni za mną.../ASs
|
|
 |
|
i czemu to takie nic jest właśnie czymś dla mnie?
|
|
 |
|
Noce są od odczuwania. To początki i końce, zbliżenia i oddalenia. To miłość i nienawiść, a jedna z nich była naszym zapomnieniem. Odpłynieciem, uniesieniem uczuć, zachłyśnięciem się nimi. Była wszystkim i skończyła się niczym bo nie zawsze można miec to co powoduje największe szczescie./bekla
|
|
 |
|
1. Odkąd odszedłeś już nic nie jest takie jak wcześniej. Niebo zaciągnęło się ciemnymi chmurami, świat nabrał szarych barw, życie przestało mieć jakikolwiek sens, a ja nie potrafię normalnie żyć. Każdy dzień bez Ciebie wygląda dokładnie tak samo. To dni przepełnione bólem, tęsknotą i wspomnieniami. Pierwsze miesiące od rozstania były najgorsze kiedy musiałam chodzić do szkoły, a nie miałam siły nawet by wstać z łóżka, ale to właśnie dzięki temu nauczyłam się udawać szczęśliwą. Wychodząc z domu przyklejałam sztuczny uśmiech to twarzy i udawałam szczęśliwą, obojętną, ukrywałam ból, a gdy wracałam uśmiech znikał, kładłam się wtedy na łóżku i wylewałam łzy, tęskniąc i myśląc o Tobie. Katowałam się wspomnieniami oglądając Twoje zdjęcia, czytając rozmowy z Tobą. Aż w końcu przyszedł moment kiedy nauczyłam się żyć z tym bólem, z niechcianą miłością, przyzwyczaiłam się do tego. Nadal było mi ciężko, ale już nie tak bardzo jak na początku.
|
|
|
|