 |
|
kompletnie cię nie ogarniam. to tak jakbyś kazał biedronce dogadać się z ziemniakiem.
|
|
 |
|
to inny świat, bo mój świat.. zapraszam do innego świata, bo mojego, zapraszam.
|
|
 |
|
a jak się zjebie coś, naprawimy to.
|
|
 |
|
on przecież nie był taki fajny . przeklinał jak najęty , palił , wylewał na siebie zbyt wielką ilość perfum , żuł głośno gumę i odszedł . nie , nigdy nie był fajny . takie złudzenie optyczne . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
zostało tylko echo.. ciebie już tu nie ma, nie zmienimy już nic.
|
|
 |
|
czasami mam ochotę napłakać do mojego ulubionego kubka z kubusiem puchatkiem, a później wręczyć Ci słomkę i kazać je wypić. patrzyłabym, wtedy na Twoją rzewną minę, spowodowaną ich gorzkim smakiem.
|
|
 |
|
miał w sobie coś co sprawiało, że jego dotyk dodawał mi otuchy na taką skalę, że nawet miesięczna psychoterapia z moim jakże dystyngowanym psychoterapeutą mogła się schować.
|
|
 |
|
Życie jest piękne! - czujecie ten sarkazm?
|
|
 |
|
paranoją jest to, że po spotkaniu z Tobą siedzę i obsesyjnie wącham swoje ubrania przesiąknięte Twoim zapachem. jeszcze większym wariactwem jest fakt, że mam ochotę unikać wody w wszelakiej postaci w odległości na kilometr, bojąc się, że go zmyję. wyobraź sobie moją desperację, kiedy boję się wypić szklanki wody w obawie, że zmyję z moich ust Twój doprowadzający mnie do szału zapach.
|
|
 |
|
uwielbiam przerywać Ci w trakcie rozmowy, pocałunkiem. wiem, że nienawidzisz jak wchodzi Ci się w słowo, ale mojemu stawaniu na palcach, żeby dosięgnąć Twoich ust nie będziesz się w stanie oprzeć nawet podczas wygłaszania przemowy swojego życia.
|
|
 |
|
Czas nie kutas - nie stanie
|
|
 |
|
Komu mam za Ciebie podziękować?
|
|
|
|