 |
|
to prawda, miałeś w sobie to coś. coś, co może mi imponowało, może mnie kręciło, ale jednocześnie zaskakiwało. trochę wysiłku a miałbyś każdą. nie będę się kłócić, bajerować umiałeś. ale prawdy bałeś się jak ognia. każde kłamstwo było dla Ciebie jak trofeum, nie tędy droga Skarbie.
|
|
 |
|
zabrakło czasu na realizację `naszych` marzeń.
|
|
 |
|
powiedział , że jeśli coś kocham , mam o to walczyć do końca .
|
|
 |
|
Wiesz jak bardzo bolało, kiedy znowu widziałam, jak to bierzesz? Jak niszczy Cię z każdym dniem bardziej. Jak stajesz się 'resztkami' człowieka. Jak to wszystko Cię pochłania. I kurwa, nie mogłam nic poradzić. A teraz tak cholernie mi Cię tak brakuje, że już nie potrafię sobie z tym poradzić.
|
|
 |
|
Kochałam "starego" Ciebie, nie tego "nowego", co popisuje się przed kumplami i zalicza każdą po kolei.
|
|
 |
|
Choose life. Choose a job. Choose a career. Choose a family. Choose a fucking big television. Choose washing machines, cars, compact disc players and electrical tin openers...choose DIY and wondering who the fuck you are on a Sunday morning. Choose sitting on that couch watching mind-numbing, spirit crushing game shows, stuffing junk food into your mouth. Choose rotting away at the end of it all, pishing your last in a miserable home, nothing more than an embarrassment to the selfish, fucked up brats you spawned to replace yourself. Choose a future. Choose life.
|
|
 |
|
powiedz jakbyś się czuł , gdyby miał mnie ktoś inny ?
|
|
 |
|
on powiedział , że jeśli coś kocham , mam o to walczyć do końca .
|
|
 |
|
tak, On przegrywa. z każdym dniem coraz bardziej, coraz mocniej brnie w to gówno - coraz bardziej się zatraca. a ja ? jedyne co mogę zrobić to stanąć z boku i błagać by tego nie robił - co i taknie daje żadnego efektu.
|
|
 |
|
możesz mieć lepsze argumenty podczas kłótni ze mną, możesz rzucać kurwami i drzeć się najgłośniej jak potrafisz, ja i tak mam jeden , który zawsze zmiecie Twoje racje z powierzchni ziemi - mianowicie pewność siebie. / veriolla
|
|
 |
|
Jesteś wspaniałym człowiekiem. Moim ulubionym. Ale od czasu do czasu bywasz prawdziwą pizdą.
|
|
 |
|
2/3 problemów ludzi bierze się stąd, że nikt z nikim nie rozmawia.
|
|
|
|