 |
|
Mogła bym być kimś o kim marzysz, mogła bym być wszystkim o czym tylko śnisz, zawsze piękna, ciągle uśmiechnięta, taka bez humorów, jakiej nie miał nikt. Wciąż przy Tobie w ciebie tak wpatrzona
|
|
 |
|
Mogłeś wiedzieć więcej niż ktokolwiek mogłeś więcej niż ja sama wiem.
|
|
 |
|
facet to świnia . tylko że rasowa, bo ogonek ma z przodu .
|
|
 |
|
jak mi mówią Ty musisz ja mówię niekoniecznie.
|
|
 |
|
wole być szczera i bezczelna, niż miła i zakłamana.
|
|
 |
|
Masz ze mną szansę jak przydrożna dziwka z pędzącym tirem.
|
|
 |
|
a alkoholowi i innym używkom mówię stanowcze może czasem.
|
|
 |
|
Konkurencją nie można Ciebie nazwać laluniu. Konkurencją może być osoba, która jest podobna do mnie. A ty misiaczku, do pięt mi nie dorastasz.
|
|
 |
|
Rozkazuję CI żebyś nie spał w nocy, zastanawiając się czy ja aby na pewno śpię sama. Żebyś skręcał się z zazdrości, widząc mój uśmiech skierowany do innego chłopaka. Żebyś czuł.. nie, nie radość. Radość, to za mało powiedziane. Niewysłowioną ekstazę widząc moje oczy patrzące w Twoją stronę.
|
|
 |
|
znów pytają co u mnie, wszystko spoko w sumie, ogólnie jeszcze nie myślę o trumnie.
|
|
 |
|
od zawsze wzbudzam podziw lub nienawiść, to drugie w chuj mnie bawi
|
|
 |
|
może nie wystarczę, ale będę tuż obok, prócz Ciebie nie ma mnie dla nikogo.
|
|
|
|