 |
|
czasami, patrząc w lustro, ze zdziwieniem w oczach zadaję sobie pytanie: 'jak Ty kurwa dałaś radę?'. patrzę na siebie, i nie mogę uwierzyć w to, jak podniosłam się po tym wszystkim. spoglądam na nadgarstki, i dziwię się, że byłam tak silna, by nigdy nie przejechać po nich żyletką. spoglądam na tabletki, i nie potrafię uwierzyć w to, że nigdy nie wzięłam ich o kilka za dużo. biorę wtedy głęboki oddech, i z uśmiechem na ustach cicho powtarzam sobie:'to dla Niego - bo nigdy by nie chciał żebym się poddała'.
|
|
 |
|
Czasem nie wiedziała co się z nią dzieje, bo tak jakoś w jednej chwili traciła siły na wszystko i kompletnie nie wiedziała co robić.
|
|
 |
|
Każda łza spływająca po policzku posiada własną historię.
|
|
 |
|
Skarbie, kocham życie ale czasem mam dosyć już wódki.
|
|
 |
|
Nie wiem, kim jestem i dlaczego Ciebie nie ma.
|
|
 |
|
Co stoi na przeszkodzie, osobie, która nie ma nic do stracenia?
|
|
 |
|
Rok mija i mi chyba trochę przykro, Mimo że kurwa nic w tym roku mi nie wyszło, czaisz?
|
|
 |
|
Znam świat co mnie struł i nie ufam ludziom z góry.
|
|
 |
|
Próbuje ogarniać to wszystko bez Ciebie
|
|
 |
|
najgorsze są chwilę, gdy przestajesz być silna. kiedy rozumiesz, że nie masz szans zwyciężyć, chociaż do tej pory byłaś przekonana, że Ci się uda. gdy siedząc na parapecie i widzisz tych szczęśliwych ludzi patrząc na krople deszczu delikatnie uderzające w okno zdajesz sobie sprawę, że nie masz nic. gdy każdą piosenką przypomina, Ci o tym, że do niczego nie dążysz... najgorsze są chwilę kiedy wolisz umrzeć niż żyć .
|
|
 |
|
Nigdy nie było aż tak źle. Życie mnie przerosło konkretnie.
|
|
 |
|
Chciałabym wiedzieć jak to jest być gdzie indziej, robić co innego i być kimś znacznie innym. Chciałabym obudzić się gdzieś dalej, w nieswoim łóżku, w nieswoim domu ale obok kogoś, kogo każdy detal znam jakby na pamięć. Nie martwić się o jutro zwyczajnie biorąc pod uwagę tylko dzisiejszy dzień. Zatracać się w chwilach i ich tak nienaturalnym zapachu. Żyć tymi chwilami. I posiadając obok bijące serce tego człowieka, zostawić całą resztę daleko za sobą. Czyste powietrze. Marzenia stają się tak bliskie, a promienie porannego słońca delikatnie pieszczą chłodne policzki. Odczuwalnie swobodny oddech na karku i znany kształt ust muskający skórę. Wskazówki zegara stają w miejscu, a czas przestaje tworzyć istotną podstawę. Teraz, w tej chwili i w każdej następnej, jesteśmy by być, jesteśmy dla siebie. / Endoftime.
|
|
|
|