 |
|
teraz już jest lepiej, zmieniłam się troszkę, jestem twardsza, coraz częsciej sobie radze z chorą opinią plebsów. po co się tak udzielają ? zazdroszczą , nie ma czego. milośc jak u każdego.. wyjdzcie wkoncuu z mojego zycia.. | jebsiemisiek ♥
|
|
 |
|
Opowiem ci taki kawał, że aż ci cycki odpadną! .. O widzę że już go znasz..
|
|
 |
|
oficjalnie jest tylko przyjacielem, kimś od układania idealnej teraźniejszości. kimś od pomocy przy sklejaniu drobnych kawałków serca, gdy tylko pęka, ale wiesz.. może to nierealne, sprzeczne z tym jak być powinno, bo tak naprawdę, to On jest tym sercem, jest jak pierwszy promień słońca przebijający niebo tuż po deszczu, jest wszystkim tym, co kocham i tym, czego wciąż potrzebuję. / endoftime.
|
|
 |
|
nie no nie da się tutaj nie pisać. nie czytać tego jak cudownie piszecie < 3
|
|
 |
|
zamykam oczy, uciekam w marzenia, szukam świat, którego nie ma, niszczę wspomnienia.
|
|
 |
|
niesamowite jest to, że gdziekolwiek jesteśmy, patrzymy na to samo niebo.
|
|
 |
|
Dobra, wróciłam. Nowa szkoła, nowa klasa. Nie mieszkam już u siebie w domu. Mam nowych znajomych, myślę że z czasem przerodzi się to w przyjaźń. Jakoś tak nie jest mi już nawet żal mojego starego życia. Najważniejsze : ZAPOMNIAŁAM O NIM . Prawie. Ale liczy się to, że nie myślę o nim tak często jak kiedyś. Poznałam nowego chłopaka. Na razie nic specjalnego się między nami nie dzieje, ale ja jestem cierpliwa, poczekam. < to by był skrót tego, co się u mnie teraz dzieje. Przepraszam, że tak rzadko wchodzę, ale w domku jestem tylko na weekendy > / Intele.
|
|
 |
|
ja pije, ty pijesz, on pije, ona pije, my pijemy, wy pijecie, oni płacą.
|
|
 |
|
na co dzień, potrafiłabym rozmawiać z Nim godzinami, czasem nawet na tak błahe i nieistotne tematy, po to by jedynie wsłuchiwać się w brzmienie słów, w rytm Jego oddechu wydobywający się z głośnika telefonu. ten stan, chociaż tak mało znaczący to jednak najlepszy ze wszystkich, kiedy znów leżąc z telefonem przy uchu, uśmiechasz się do pustych ścian pokoju, znów wewnętrznie cieszysz się kolejnymi uderzeniami własnego serca, tymi, w których streszcza się to codzienne szczęście, jakie On, daje Ci sobą. / Endoftime, specjal.
|
|
|
|