 |
|
znów uderzam głową w ścianę, obgryzam do krwi paznokcie i włosy z głowy wyrywam w złości. znów tłukę talerze, z rąk wymykają mi się wszystkie przedmioty i gubię coś w pośpiechu. znów próbuję myśli skupić na czymś, co z pozoru jest ważniejsze, ogarnąć swój mały świat. znów rysuję na kartce czerwone złamane serca i oczy zaciskam mocno, żeby nie wybuchnąć płaczem. mówiąc krócej, znów go kocham.
|
|
 |
|
rób ten cholerny bałagan w moim życiu, bądź przyczyną moich łez, wypalanych papierosów, rób co tylko chcesz - ale bądź, bądź przy mnie.
|
|
 |
|
Kiedyś mu powiem, że Go kocham.
I, że pragnęłam Go w każdej minucie swojego życia, na ławce w parku i na przerwie w szkole.
Powiem mu też, jaką obsesje miałam na jego punkcie, i śledziłam Go wzrokiem nieustannie. Powiem jak się martwiłam, o Jego zdrowie. Powiem jak się bałam, gdy imprezował. Jak bardzo byłam zazdrosna, gdy w Jego życiu zagościła ona.
Powiem jak bardzo Go potrzebowałam, gdy wszystko po kolei się burzyło w moim życiu. Potem odejdę, i wykrzyczę jak bardzo to wszystko zjebał, jak bardzo skomplikował mi życie. Jakim jest chujem , że dał mi nadzieję i potem ją zabrał. I wykrzyczę mu też, że potrzebuje Go obok tu, teraz, już zawsze.
|
|
 |
|
chcę zasnąć i się nie obudzić, odciąć od życia by zacząć żyć, pierdolony paradoks, a jedyny sens? to kolejna kropla krwi spływająca wzłuż nadgarstka, to kolejna kreska na blacie. złudne szczęście, na moment ratuje martwe serce, żyjesz będąc martwym, to nie iluzja, a marna rzeczywistość, to realia niszczące codzienność, w której to co masz teraz, to co Twoje, nie ma już znaczenia. / endoftime.
|
|
 |
|
Jestem chyba jasnowidzem, bo już dawno wiedziałam że w chuj mnie zrani a i tak pakowałam się w ten związek .
|
|
 |
|
No pewnie co tam . Ja tylko olałam szkołę, przyjaciół i rodzinę . Przestałą się uczyć, ledwo zdałam do następnej klasy . Przestałam spotykać się z przyjaciółmi, strasznie ich ostatnio raniłam . W domu nie było mnie wcale . Wracałam po nocach, gdyż chciałam jak najwięcej czasu spędzać z tobą. Przestałam jeść bo chciałam żebyś miał dziewczynę jak modelka . Ale ty tego nie doceniałeś . Nawet nie raczyłeś zauważyć że coś jest ze mna nie tak, że robię się dziwna, śpiąca, markotna . Obchodzili cię tylko kumple i dyskoteki do póki nie powiedziałam, że to koniec . Dopiero wtedy zdałes sobie sprawę, z tego co straciłeś .
|
|
 |
|
stwierdzam tęsknote bo odszedł . | jebsiemisiek ♥
|
|
 |
|
Bóg dał Polakom wódkę by odciągnąć ich od panowania nad światem!
|
|
|
|