głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika szalona_wariatka

'Prawdziwy mężczyzna nie chodzi z plastikową dziewczyną bez mózgu  chociaż byłaby najpiękniejsza na świecie  a w zupełności zadowoli go sympatyczna  inteligentna dziewczyna z własym stylem. Prawdziwy mężczyzna nie musi być umięśniony  może być lekkim misiem czy chudzielcem z wystającymi żebrami. Prawdziwy mężczyzna nie musi mieć ponad stu osiemdziesięciu centymetrów  ale gdy ma więcej niż sto osiemdziesiąt to świetnie. Prawdziwy mężczyzna to ktoś  kto nie da skrzywdzić kobiety  potrafi zachować się stosownie do swojego tytułu. Prawdziwy mężczyzna jest inteligentny  sympatyczny i czuły. Prawdziwy mężczyzna to pan  w którym się zakochałam.'

disparais dodano: 24 listopada 2014

'Prawdziwy mężczyzna nie chodzi z plastikową dziewczyną bez mózgu, chociaż byłaby najpiękniejsza na świecie, a w zupełności zadowoli go sympatyczna, inteligentna dziewczyna z własym stylem. Prawdziwy mężczyzna nie musi być umięśniony, może być lekkim misiem czy chudzielcem z wystającymi żebrami. Prawdziwy mężczyzna nie musi mieć ponad stu osiemdziesięciu centymetrów, ale gdy ma więcej niż sto osiemdziesiąt to świetnie. Prawdziwy mężczyzna to ktoś, kto nie da skrzywdzić kobiety, potrafi zachować się stosownie do swojego tytułu. Prawdziwy mężczyzna jest inteligentny, sympatyczny i czuły. Prawdziwy mężczyzna to pan, w którym się zakochałam.'
Autor cytatu: selektywnie

'Czasem chciałbym się zakochać  czyli głupieć  od nowa ale nie wiem czy mi to potrzebne  jest.'

ameetu dodano: 18 listopada 2014

'Czasem chciałbym się zakochać, czyli głupieć od nowa ale nie wiem czy mi to potrzebne jest.'

Nie czuję nic kompletnie  nie czuję się dobrze i nie zmienię się. Nie zmienię swojego nastawienia wobec siebie i wobec innych. Jestem jak spalona kartka  z której został tylko marny popiół. Nie potrafię tak. disparai

disparais dodano: 13 listopada 2014

Nie czuję nic kompletnie, nie czuję się dobrze i nie zmienię się. Nie zmienię swojego nastawienia wobec siebie i wobec innych. Jestem jak spalona kartka, z której został tylko marny popiół. Nie potrafię tak./disparai

Kiedyś byłam inna  byłam dla ludzi. Uwielbiałam taki stan  uwielbiałam im się poświęcać  oddawać  a teraz? Nie ma tego. Coś się wypaliło  a ja straciłam wiarę i nadzieję  że tak normalne i wspaniałe życie może jeszcze do mnie wrócić. Oczywiście nie byłam do końca spełniona w tamtym czasie  bo sama nie miałam szczęścia  ale inni za to mieli go pod dostatkiem. Potrafiłam się cieszyć z każdej radości  którą był nawet błahy powód  a teraz? Nie ma nic. Taka emocjonalna sinusoida powstała w moim sercu. Mam wrażenie  że rozpadłam się wewnątrz na kawałki... Na coś czego nie można pozbierać i posklejać na pstryknięciem palców. Stałam się bardzo ostrożna i nieufna. Zamknęłam się w sobie. Stałam się ciszą i jeszcze silniejszą oazą spokoju niż byłam do tej pory. Stałam się murem ochronnym własnej egzystencji  której nikt teraz nie jest w stanie zmienić. Czy to coś złego? Czy taka moja zmiana wewnętrzna jest czymś złym  co nie powinno mieć nigdy miejsca? Bo jeśli tak  to zabierzcie ten ból ode mnie

remember_ dodano: 9 listopada 2014

Kiedyś byłam inna, byłam dla ludzi. Uwielbiałam taki stan, uwielbiałam im się poświęcać, oddawać, a teraz? Nie ma tego. Coś się wypaliło, a ja straciłam wiarę i nadzieję, że tak normalne i wspaniałe życie może jeszcze do mnie wrócić. Oczywiście nie byłam do końca spełniona w tamtym czasie, bo sama nie miałam szczęścia, ale inni za to mieli go pod dostatkiem. Potrafiłam się cieszyć z każdej radości, którą był nawet błahy powód, a teraz? Nie ma nic. Taka emocjonalna sinusoida powstała w moim sercu. Mam wrażenie, że rozpadłam się wewnątrz na kawałki... Na coś czego nie można pozbierać i posklejać na pstryknięciem palców. Stałam się bardzo ostrożna i nieufna. Zamknęłam się w sobie. Stałam się ciszą i jeszcze silniejszą oazą spokoju niż byłam do tej pory. Stałam się murem ochronnym własnej egzystencji, której nikt teraz nie jest w stanie zmienić. Czy to coś złego? Czy taka moja zmiana wewnętrzna jest czymś złym, co nie powinno mieć nigdy miejsca? Bo jeśli tak, to zabierzcie ten ból ode mnie

Rozpadło się moje wnętrze. Nie kontroluję już siebie samej  tych emocji  zagubienia. Jestem oddalona od wszystkiego i wszystkich. Tak trudno znaleźć mi motywację  która będzie tą jedyną  która da mi siłę i wiarę w to  że lepsze jutro istnieje. Wokół w zamian widzę nicość i czuję pustkę. Jakby nic wokół mnie nie istniało. Taka silna samotność  brak emocji  brak uczuć. Uziemiłam się  wiem. Pozwoliłam sobie na zaprzestanie odczuwania czegokolwiek. Pozwoliłam sobie na to i w dużym stopniu zniszczyłam tym samym siebie. Aczkolwiek to mnie dobiło. Bo życie choć było świetnie ułożone straciło swoją wartość. Wszystko straciło swoją wartość  swoją magię. Poczułam  że nie daję już rady. Pozwoliłam sobie upaść i nie umiem się podnieść. Żałuję choć nie do końca. Niekiedy tak jest dobrze  bo bezpiecznie  ale nie zawsze. Zbyt często to przynosi ból. Zbyt często to coś rujnuje resztki mojego serca.

remember_ dodano: 9 listopada 2014

Rozpadło się moje wnętrze. Nie kontroluję już siebie samej, tych emocji, zagubienia. Jestem oddalona od wszystkiego i wszystkich. Tak trudno znaleźć mi motywację, która będzie tą jedyną, która da mi siłę i wiarę w to, że lepsze jutro istnieje. Wokół w zamian widzę nicość i czuję pustkę. Jakby nic wokół mnie nie istniało. Taka silna samotność, brak emocji, brak uczuć. Uziemiłam się, wiem. Pozwoliłam sobie na zaprzestanie odczuwania czegokolwiek. Pozwoliłam sobie na to i w dużym stopniu zniszczyłam tym samym siebie. Aczkolwiek to mnie dobiło. Bo życie choć było świetnie ułożone straciło swoją wartość. Wszystko straciło swoją wartość, swoją magię. Poczułam, że nie daję już rady. Pozwoliłam sobie upaść i nie umiem się podnieść. Żałuję choć nie do końca. Niekiedy tak jest dobrze, bo bezpiecznie, ale nie zawsze. Zbyt często to przynosi ból. Zbyt często to coś rujnuje resztki mojego serca.

I mimo tego  że nie ma go tu 14 lat ja wiem  że On jest przy mnie każdego dnia i będzie przez resztę życia ze mną. Pomoże w każdej sytuacji  porozmawia we śnie  pocieszy. Wiem  że kiedyś będę z Nim.

szalona_wariatka dodano: 3 listopada 2014

I mimo tego, że nie ma go tu 14 lat ja wiem, że On jest przy mnie każdego dnia i będzie przez resztę życia ze mną. Pomoże w każdej sytuacji, porozmawia we śnie, pocieszy. Wiem, że kiedyś będę z Nim.

Nigdy się nie dowiem czy naprawdę byłeś szczęśliwy czy tylko udawałeś to szczęście

szalona_wariatka dodano: 3 listopada 2014

Nigdy się nie dowiem czy naprawdę byłeś szczęśliwy czy tylko udawałeś to szczęście

Niby mam wszystko  a jednocześnie nie mam nic

szalona_wariatka dodano: 3 listopada 2014

Niby mam wszystko, a jednocześnie nie mam nic

Przez głupią kłótnię spieprzyło się wszytko. Tego nie da się już naprawić  sorry...

szalona_wariatka dodano: 3 listopada 2014

Przez głupią kłótnię spieprzyło się wszytko. Tego nie da się już naprawić, sorry...

Kiedyś będzie inaczej ... Kiedyś będzie lepiej ...

szalona_wariatka dodano: 3 listopada 2014

Kiedyś będzie inaczej ... Kiedyś będzie lepiej ...

Wymazane drogi w sercu  które kiedyś prowadziły ku Tobie.

fuck_youu dodano: 27 października 2014

Wymazane drogi w sercu, które kiedyś prowadziły ku Tobie.

A gdybym wiedział  że tak ciężko będzie puścić Twoją dłoń  nigdy bym się za nią nie złapał.

fuck_youu dodano: 27 października 2014

A gdybym wiedział, że tak ciężko będzie puścić Twoją dłoń, nigdy bym się za nią nie złapał.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć