 |
|
Chcę żebyś była szczęśliwa. Żałuję, że nie ze mną. / chuck bass♥
|
|
 |
|
nie pytaj. nie chcesz znać prawdy
|
|
 |
|
byłeś nadzieją na lepsze jutro. byłeś iskierką w moim oku . byłeś kimś, kogo kochało całe moje serce. byłeś kimś bez kogo nie potrafiłam funkcjonować. byłeś kimś ważnym, nadzwyczajnym mimo tych wszystkich rzeczy, które mówiły mi tak bliskie osoby, ja dalej wierzyłam w tą twoją idealność. byłeś kimś od kogo byłam uzależniona. byłeś osobą, która wywoływała u mnie szczęście zwykłym spojrzeniem . BYŁEŚ ! I mogłabym tu wymieniać wiele niezwykłych słów na twój temat. rozpisywać ciepło w twoich ramionach, pocałunek, spojrzenie w twoje oczy i opisywać 1000 ról, które potrafiłeś wywołać w zwykłej dziewczynie. a wiesz kim teraz jesteś ? osobą, która zniszczyła mnie w środku , zniechęciła do miłości i chłopaków tak , że nie potrafię już kochać . nie zależy mi na niczym związanym z tobą, a twoja osoba jest dla mnie kompletnie niezauważalna. cudem było wyleczenie się z ciebie, naprawdę . dziś jesteś nic nieznaczącym skurwysynem .
|
|
 |
|
i żeby nie wiem co, przeżyję te kurwa parędziesiąt lat, pokażę światu, że potrafię, że jestem silna i byle jaki problem rodzinny, czy może miłość do chłopaka mnie nie zniszczy. nie mnie.
|
|
 |
|
Jesteśmy dla siebie trochę nielegalni, kochanie.
|
|
 |
|
Im bardziej Ci zależy, tym bardziej później będzie bolało.
|
|
 |
|
rodzisz się jako oryginał , nie umieraj jako kopia
|
|
 |
|
bo facet jest za męski na uczucia , za dumny , by przeprosić i za głupi by cokolwiek naprawić
|
|
 |
|
Zostań moim pierdolonym Edwardem i uzależnij się ode mnie.
|
|
 |
|
miłość, level 12, poziom hard.
|
|
 |
|
Nauczyłam się, że najwięcej się dostaje kiedy niczego się nie oczekuje.
|
|
 |
|
lubię melanże z piątku na niedzielę.
|
|
|
|