głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sysiuulla

Widzę  że brakuje Ci mojej obecności.. tylko wiesz  mi już na Tobie nie zależy... Nic Ci nie da pisanie smsa  Dobranoc :   i po chwili  oj sorka  pomyłka . Udowadniasz mi tylko jak bardzo Ci mnie brakuje... Za późno się opamiętałeś koleś..   tajemnicza nieznajoma

tajemnicza_nieznajoma dodano: 27 luty 2012

Widzę, że brakuje Ci mojej obecności.. tylko wiesz, mi już na Tobie nie zależy... Nic Ci nie da pisanie smsa "Dobranoc :)" i po chwili "oj sorka, pomyłka". Udowadniasz mi tylko jak bardzo Ci mnie brakuje... Za późno się opamiętałeś koleś.. / tajemnicza_nieznajoma

osobiście uważam  że miłość to patologia.

rozpierdalanauczyciowo dodano: 27 luty 2012

osobiście uważam, że miłość to patologia.

 i nie wystarczy słowo  by powiedzieć jak jest teraz

rozpierdalanauczyciowo dodano: 27 luty 2012

"i nie wystarczy słowo, by powiedzieć jak jest teraz"

Jest piątek. Wyłączam telefon  wyciągam spod łóżka finlandię  odpalam papierosa  włączam muzykę  misja   zapomnieć.

rozpierdalanauczyciowo dodano: 27 luty 2012

Jest piątek. Wyłączam telefon, wyciągam spod łóżka finlandię, odpalam papierosa, włączam muzykę, misja - zapomnieć.

Wiesz co jest trudne? Uśmiechać się gdy wszystko w środku Cie boli  mieć wyjebane kiedy Ci zależy i zapomnieć kiedy ciągle kochasz.

rozpierdalanauczyciowo dodano: 27 luty 2012

Wiesz co jest trudne? Uśmiechać się gdy wszystko w środku Cie boli, mieć wyjebane kiedy Ci zależy i zapomnieć kiedy ciągle kochasz.

mój wpis.. proszę o podpis lub o usunięcie..   teksty pozorna dodał komentarz: mój wpis.. proszę o podpis lub o usunięcie..;] do wpisu 27 luty 2012
Dzisiaj balujemy  kurwa!

rozpierdalanauczyciowo dodano: 27 luty 2012

Dzisiaj balujemy, kurwa!

  Żaden dzień się nie powtórzy  nie ma dwóch podobnych nocy  dwóch tych samych pocałunków  dwóch jednakich spojrzeń w oczy..

rozpierdalanauczyciowo dodano: 27 luty 2012

" Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków, dwóch jednakich spojrzeń w oczy.. "

Jego ciepłe dłonie krążyły po moich nagich plecach co chwilę ocierając się o moje zapiecie od stanika.Pocałunki w usta szyję powodowały dreszcze na całym moim ciele które lgnęło do niego jak pszczoła do miodu.Jednak rozsądek podpowiadał że powinnam to przerwać.Odpuścić i odejść.Ale dlaczego?Otworzyłam oczy widząc Jego pragnienie i zrozumiałam.Alkohol szumiał mi w głowie zapomnialam co i z kim robię.Odepchnęłam go i usiadłam na łóżku Co jest? spytał biorąc mój podbródek Nic  po prostu wciąż go kocham szepnęłam zupełnie trzeźwiejąc.Podniosłam z podłogi bluzkę buty i wybiegłam.Biegłam ile sił w nogach.Czułam jakbym go zdradziła.Czuję to za każdym razem gdy spotykam się z innym mimo że od dwóch lat ma inną..Przystanęłam z braku sił otarłam łzy i wybuchnęłam histrycznym płaczem.Nie daję rady nie potrafię zapomnieć.Nie potrafię się odkochać..Nie potrafię go NIE kochać..A świadomość że to wszystko przeze mnie po woli mnie zabija..    pozorna

pozorna dodano: 26 luty 2012

Jego ciepłe dłonie krążyły po moich nagich plecach co chwilę ocierając się o moje zapiecie od stanika.Pocałunki w usta,szyję powodowały dreszcze na całym moim ciele,które lgnęło do niego jak pszczoła do miodu.Jednak rozsądek podpowiadał,że powinnam to przerwać.Odpuścić i odejść.Ale dlaczego?Otworzyłam oczy widząc Jego pragnienie i zrozumiałam.Alkohol szumiał mi w głowie-zapomnialam co i z kim robię.Odepchnęłam go i usiadłam na łóżku-Co jest?-spytał biorąc mój podbródek-Nic, po prostu wciąż go kocham-szepnęłam zupełnie trzeźwiejąc.Podniosłam z podłogi bluzkę,buty i wybiegłam.Biegłam ile sił w nogach.Czułam jakbym go zdradziła.Czuję to za każdym razem,gdy spotykam się z innym mimo,że od dwóch lat ma inną..Przystanęłam z braku sił,otarłam łzy i wybuchnęłam histrycznym płaczem.Nie daję rady,nie potrafię zapomnieć.Nie potrafię się odkochać..Nie potrafię go NIE kochać..A świadomość,że to wszystko przeze mnie po woli mnie zabija.. || pozorna

Rozlałeś na moich oczach czerwcowe wino  uwięziłeś spojrzenia w kryształowych słowach  zniknąłeś na chwilę  pomarańczowym szlakiem odgradzając się ode mnie. Znalazłam cię daleko stąd  nie byłeś już mój  byłeś obcy i nadal jesteś. Powoli zbliżamy się do końca  jeszcze kilka dni  przykryje nas mgła  zaśniemy i obudzimy się jutro.  ravennn

ravennn dodano: 26 luty 2012

Rozlałeś na moich oczach czerwcowe wino, uwięziłeś spojrzenia w kryształowych słowach, zniknąłeś na chwilę, pomarańczowym szlakiem odgradzając się ode mnie. Znalazłam cię daleko stąd, nie byłeś już mój, byłeś obcy i nadal jesteś. Powoli zbliżamy się do końca, jeszcze kilka dni, przykryje nas mgła, zaśniemy i obudzimy się jutro./ ravennn

''   Nie mogę... nie mogę sobie przypomnieć naszego ostatniego pocałunku. Wszystko o czym mogłam myśleć  to że dzisiaj zginę  a nie pamiętam naszego ostatniego pocałunku  co jest żałosne  ale chciałam pamiętać ostatni raz kiedy byliśmy tak szczęśliwi  a nie mogę. Nie mogę sobie przypomnieć.    Jestem szczęśliwy że dziś nie umarłaś... To było w czwartek rano. Miałaś na sobie ten brązowy t shirt  w którym tak dobrze wyglądasz. Ten z dziurą z tyłu  na szyi. Właśnie umyłaś włosy  pachniałaś jak jakiś... kwiat. Zbierałem się do wyjścia na basen. A Ty powiedziałaś  że zobaczymy się później. Wtedy oparłaś się o mnie  położyłaś dłonie na mojej klatce...i pocałowałaś mnie. Delikatnie  szybko  coś w rodzaju przyzwyczajenia  tak jakbyśmy mieli to robić każdego dnia do końca naszego życia. Wróciłaś do czytania gazety a ja poszedłem. To wtedy po raz ostatni się pocałowaliśmy.    Lawenda... Moje włosy pachniały lawendą  od mojej odżywki.''

ravennn dodano: 26 luty 2012

'' - Nie mogę... nie mogę sobie przypomnieć naszego ostatniego pocałunku. Wszystko o czym mogłam myśleć, to że dzisiaj zginę, a nie pamiętam naszego ostatniego pocałunku, co jest żałosne, ale chciałam pamiętać ostatni raz kiedy byliśmy tak szczęśliwi, a nie mogę. Nie mogę sobie przypomnieć. - Jestem szczęśliwy że dziś nie umarłaś... To było w czwartek rano. Miałaś na sobie ten brązowy t-shirt, w którym tak dobrze wyglądasz. Ten z dziurą z tyłu, na szyi. Właśnie umyłaś włosy, pachniałaś jak jakiś... kwiat. Zbierałem się do wyjścia na basen. A Ty powiedziałaś, że zobaczymy się później. Wtedy oparłaś się o mnie, położyłaś dłonie na mojej klatce...i pocałowałaś mnie. Delikatnie, szybko, coś w rodzaju przyzwyczajenia, tak jakbyśmy mieli to robić każdego dnia do końca naszego życia. Wróciłaś do czytania gazety a ja poszedłem. To wtedy po raz ostatni się pocałowaliśmy. - Lawenda... Moje włosy pachniały lawendą, od mojej odżywki.''

kiedy ostatni raz spojrzałam w Twoje oczy było tam tak głęboko i niesamowicie daleko. czasoprzestrzeń unoszona naszymi małymi dłońmi zdaje się za chwilę upaść z wielkim hukiem i nigdy  przenigdy nie powrócić. jakby jutra miało nie być. jakby wczoraj nie istniało. a dzisiaj było jedną wielką pomyłką. deszcz i burza to tęcza. ja i Ty to byłoby nieporozumienie. nigdy tego nie zrozumiesz.   ravennn

ravennn dodano: 26 luty 2012

kiedy ostatni raz spojrzałam w Twoje oczy było tam tak głęboko i niesamowicie daleko. czasoprzestrzeń unoszona naszymi małymi dłońmi zdaje się za chwilę upaść z wielkim hukiem i nigdy, przenigdy nie powrócić. jakby jutra miało nie być. jakby wczoraj nie istniało. a dzisiaj było jedną wielką pomyłką. deszcz i burza to tęcza. ja i Ty to byłoby nieporozumienie. nigdy tego nie zrozumiesz. / ravennn

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć