Dobro i zło, tu krzyżuje się ich droga. Szatan zawsze ma zielone, aniołowie stoją w korkach.
Tutaj nie dochodzi słońce, przez zabrudzone okna. A na ostatnim piętrze, nie jesteś bliżej Boga.
Na ulicach, szczęście i ból jak syjamskie bliźnięta.
Nienawidzą się, choć mają zrośnięte serca.
Przyjaźnie z takich miejsc są mocniejsze niż gerda, choć jak się poznaliśmy, ja dobrze nie pamiętam.