 |
|
Założę się, że nie będziesz pamiętał połowy rzeczy, o których ja nigdy nie zapomnę.
|
|
 |
|
nie chcę, żeby ten moment kiedykolwiek dobiegł końca, gdzie wszystko jest niczym bez ciebie.
|
|
 |
|
znaleźć te jedyne ramiona, te jedyne usta, to jedyne serce.
|
|
 |
|
To jeden z tych dni, kiedy mówisz że nie kochasz.
A on śmieje się pusto myśląc, że żartujesz.
Więc znów zamykasz oczy i z nim jesteś.
Z przyzwyczajenia i strachu, że po nim
Nie będzie już nic.
|
|
 |
|
kiedyś opowiem Ci o tym jak Cię kochałam. nie uwierzysz.
|
|
 |
|
wmawiaj mi dalej, że się zmieniłam. wmawiaj, że to moja wina. dalej obrzucaj mnie kłamstwami! dalej obgaduj mnie z kolegami... no tak bycie w centrum uwagi zawsze było ważniejsze...
|
|
 |
|
chciałbym tu normalnie żyć, spokojnie żyć nie banalnie, nie za szybko
wszystko naturalnie i żeby było normalnie..
|
|
 |
|
mowy pożegnalne...? zabawa w zostańmy przyjaciółmi? weź nie pierdol... to nie dla mnie.
|
|
 |
|
żadnych granic... od dziś biorę wszystko co da mi świat.
|
|
 |
|
`Miłość się zaczyna daniem kwiatka, żyje pocałunkiem i umiera łzą...
|
|
 |
|
I nic nie poradzisz na to że przyciągasz mnie do siebie,
działasz jak magnez, jak narkotyk, uzależniasz mnie.
Powtórka sprzed lat, znów to samo uczucie mnie dotyka,
znów to samo spojrzenie mnie rozprasza.
Nie wiem co masz w sobie, że tak wyszło, nie wiem i nie chce wiedzieć.
Chcę Ciebie w każdej chwili, każdego dnia chcę Cię więcej.
Nadróbmy ten stracony czas.
|
|
 |
|
Kiedy zapach czekolady czuję, mówię sobie - zostaw
Kit-Katy, M&M'sy jak i mieszanka wedlowska
Nie daje mi pospać, przez to mam próchnicę
Chuj nawet bez zębów będę wpierdalać słodycze
Na to nie przeliczę apetyt jak i hasz
Bo nie ma jak Snickers, Prince Polo, Mars
|
|
|
|