 |
|
zmieniłam się, ale jest już za późno.
|
|
 |
|
Po prostu nie jestem taka jak one, idealne, piękne, poważne.
|
|
 |
|
Boli mnie wiadomość, że nigdy nie przeżyję z Tobą tych wszystkich wspaniałych chwil.
|
|
 |
|
Przyzwyczaiłam się do niebycia "Twoją".
|
|
 |
|
Wiesz, co? To nie tak, że mi nie zależało, chciałam po prostu zobaczyć, jak zareagujesz. I to najbardziej zabolało. Nie zrobiłeś nic by mnie zatrzymać.
|
|
 |
|
Herbata wystygła, włosy oklapły, niebo zrobiło się smutno szare, psy przestały szczekać i dopiero wtedy zauważyłam, że Ciebie już nie ma.
|
|
 |
|
Kiedyś wierzyłam w nas. Wyobrażałam sobie, jak opowiadasz mi o swoich uczuciach, jak śmiejesz się z moich żartów, jak całujesz mnie w czoło. Ale naszedł czas, gdy zrozumiałam, że to nie jest i nigdy nie było nam pisane.
|
|
 |
|
“Grunt to nie przywiązywać się do niczego.”
|
|
 |
|
Odzywasz się, a pierwsze słowa to przeprosiny. Przyjmuję je - w gruncie rzeczy nie czułam żalu i przede wszystkim nigdy nie potrafiłam gniewać się na Ciebie. Być może w toku całej rozmowy wydam Ci się wredna, zapewne odpiszę nie po Twojej myśli, nie zrobię tego, czego oczekujesz, ale to jestem ja - ja z rozumem na czele i sercem wetkniętym w najciemniejszy kąt. A chcesz go posłuchać? Bo jest tam. Jest i przesyła Ci krótką prośbę, byś przyszedł, przytulił je i jeśli Ci zależy, zaczął walczyć o jego arytmię.
|
|
 |
|
Odpuściłam, bo nie jestem taka, aby nalegać.
|
|
 |
|
Wszystko co dobre od początku ostrzega Cię końcem.
|
|
|
|